cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Ponad pięć lat temu pod Warszawą zaginęła Łyna. Niespodziewanie, 5 czerwca, jej właściciele odebrali telefon z informacją, że suczka została odnaleziona i może wrócić do domu.
logo-head
czytaj dalej

Jej właściciele przez wiele miesięcy robili wszystko, by odnaleźć ukochanego czworonoga. Informacja o zaginięciu Łyny obiegła całą Polskę, a za pomoc w jej odnalezieniu wyznaczono nagrodę. Mimo to przez ponad pięć lat nie było po niej żadnego śladu.

Na początku czerwca 2026 r. wydarzył się jednak prawdziwy cud. Właściciele odebrali niespodziewany telefon z informacją, że ich suczka żyje i została odnaleziona.

"Pewne małżeństwo podczas spaceru zauważyło wygłodzonego psa, który szedł za nimi. Zabrali go na swoją posesję, a następnie do weterynarza. Po sprawdzeniu chipa okazało się, że zwierzę jest poszukiwane od pięciu lat" - relacjonują.

Łyna odnalazła się zaledwie 11 km od miejsca, w którym zaginęła.

Dodano: 10.06.2026

Zobacz również

Ludzie masowo udostępniają filmik z Rynku Głównego po awansie Wisły Kraków do Ekstraklasy, przekonani, że przedstawia fetę Hiszpanów po zdobyciu mistrzostwa świata.
logo-head
Dodano: 21.07.2026
Sklep hydrauliczny w Rosji zorganizował zawody w piciu wody z kibelka. Można było wygrać 100000 rubli.
logo-head
Dodano: 21.07.2026
Ponoć mieszkańcy Wilanowa mówią na Dino: „Dajno”, by dodać mu prestiżu.
logo-head
Dodano: 21.07.2026
Z przyjemnością informuję, że od wczorajszego udostępnienia, czyli w zaledwie około 24 godziny, kupiliście na zbiórce dla 8-letniego Szymonka wirtualną lemoniadę za 243 583 zł!
logo-head
Dodano: 21.07.2026
Policja poinformowała o kolejnym sukcesie. W lesie ujęto mężczyznę zbierającego jagody i ukarano go mandatem w wysokości 50 zł.
logo-head
czytaj dalej

Do interwencji doszło w Nagladach w gminie Gietrzwałd. Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie ujawnili mężczyznę, który zbierał jagody przy użyciu specjalnej maszynki, potocznie nazywanej „grzebieniem”. Takie urządzenia są w Polsce zakazane, choć pozwalają znacznie szybciej napełnić pojemnik owocami. 

Dodano: 21.07.2026