„Wydanie pozwolenia na broń będzie wyglądać podobnie, jak w przypadku prawa jazdy. Nie będzie zajmowała się tym policja, lecz organ cywilny, konkretnie wojewoda, choć nie wykluczamy, że tę kompetencję będzie mógł mieć starosta” – mówi Michał Urbaniak z Konfederacji, szef Parlamentarnego Zespołu ds. Kultury Posiadania Broni.
Szacuje się, że jeżeli projekt spotkałby się z pozytywnym przyjęciem i zostałby przegłosowany, a następnie wcielony w życie, to ilość broni posiadanej przez Polaków wzrosłaby minimum dziesięciokrotnie.

Zobacz również


28 sierpnia 1939 roku Antoni Guzy, bezrobotny ślusarz z Bielska i członek niemieckiej grupy dywersyjnej, otrzymał w Krakowie dwie walizki z materiałami wybuchowymi. Ponieważ spóźnił się na pociąg do Tarnowa, po godz. 20:00 wyruszył tam taksówką. Na miejscu zostawił walizki w dworcowej przechowalni bagażu, a następnie czekał na pociąg powrotny do Krakowa.
O godz. 23:18 doszło do potężnej eksplozji. Kilka minut wcześniej z dworca odjechał transport ze zmobilizowanymi żołnierzami, natomiast pociąg osobowy z Krakowa przyjechał z ośmiominutowym opóźnieniem. W wyniku zamachu zginęło 20 osób, a 35 zostało rannych. Znaczna część dworca została zniszczona.
