cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Proboszcz parafii św. Franciszka we Wrocławiu, ksiądz Kazimierz Sroka, zwrócił się do kobiet protestujących przed kościołem słowami "Przeproście mamy, że was nie wyskrobały".
logo-head
czytaj dalej
W całej Polsce trwają protesty dotyczące decyzji Trybunału Konstytucyjnego odnośnie prawa kobiet do aborcji eugenicznej. Na wniosek posłów PiS, Konfederacji oraz Kukiz'15 Trybunał Konstytucyjny ogłosił, że obowiązujące przez ostatnie lata prawo jest niekonstytucyjne, a aborcja w przypadku stwierdzenia podejrzenia ciężkich wad płodu - nielegalna. Swoje zdanie na temat kobiet protestujących pod kościołami postanowił wyrazić proboszcz parafii św. Franciszka we Wrocławiu. Jego słowa możecie usłyszeć na nagraniu.

Źródło:  www.wykop.pl
Dodano: 26.10.2020
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Dziko żyjące pszczoły miodne uznano w Europie za zagrożone wyginięciem.
logo-head
Dodano: 27.10.2026
Na mundialu U-15 w piłce nożnej Reprezentacja Polski odmówiła wspólnego przejazdu autobusem z Rosjanami. Przedstawiciele naszej kadry poprosili o zmianę i ostatecznie oba zespoły pojechały osobno.
logo-head
Dodano: 27.10.2026
„Mam na imię Andrés i mam 12 lat. Razem z mamą postanowiliśmy oddać naszego pieska pod waszą opiekę. Robimy to w tajemnicy przed tatą, bo chce go sprzedać[...]".
logo-head
Dodano: 27.10.2026
"Znęca się nad nim i go kopie. Raz kopnął go tak mocno, że zranił mu ogonek. Mam nadzieję, że mu pomożecie i się nim zaopiekujecie. Zostawiłem mu pluszaka, żeby o mnie nie zapomniał” - napisał chłopiec.
logo-head
Dodano: 27.10.2026
12-letni chłopiec zostawił swojego szczeniaka pod schroniskiem, by uchronić go przed przemocą ze strony ojca.
logo-head
czytaj dalej

12-letni Andrés zostawił swojego szczeniaka pitbulla pod schroniskiem w meksykańskim stanie Michoacán. Dołączył list, w którym wyjaśnił, że jego ojciec znęca się nad psem, kopie go i zamierza go sprzedać. Mama pomogła chłopcu w tajemnicy oddać szczeniaka pod opiekę schroniska, by zapewnić mu bezpieczeństwo.

Pracownicy nazwali psa René. Po opublikowaniu jego historii otrzymali ponad 300 zgłoszeń od osób chcących go adoptować. Około rok później Andrés i jego mama wyprowadzili się i zamieszkali z dala od ojca chłopca.

Dodano: 27.10.2026