Sprawa O. w sądach ciągnęła się od 2004 roku. Prokurator wpadł, po tym jak jeden z gangsterów w trakcie swojego procesu mówił wprost o wręczaniu mu łapówek. Wtedy też na jaw wyszły kolejne bulwersujące fakty - gangster miał wręczyć pieniądze O. w 1998 roku, a sprawa była znana policji i prokuraturze. Tyle że przez kilka lat nic z nią nie zrobiono, roztaczając parasol ochronny nad O.
Śledztwo ws. prokuratura, od którego zarzuty usłyszał Tomasz Komenda, ruszyło dopiero po licznych artykułach prasowych. O. początkowo nie przyznał się do brania łapówek. W trakcie procesu wyjawił jednak prawdę. Opowiedział nawet o sprawach, o których prokuratura nie miała pojęcia.

Zobacz również
Po wszystkim, co zrobił, Robert Lewandowski jest już w moich oczach legendą Barcelony.”
Odszedł z Bayernu, gdzie osiągnął praktycznie wszystko i na stałe zapisał się w historii klubu, by dołączyć do Barcelony przechodzącej jeden z najtrudniejszych okresów w swojej historii.
Wielu zawodników na tym etapie kariery wybrałoby wygodę, ale Lewandowski bez wahania podjął wyzwanie. Trafił do klubu pogrążonego w problemach finansowych, przebudowującego skład i próbującego odzyskać swoją tożsamość.
Przeszedł z drużyną przez trudne chwile i pomógł przywrócić Barcelonę do walki o najważniejsze trofea.
Ludzie kwestionowali jego wiek, gdy podpisywał kontrakt, ale on rozwiał wszelkie wątpliwości swoim przywództwem, golami, profesjonalizmem i wielkimi występami.
Odejście z takimi osiągnięciami tylko jeszcze bardziej umacnia jego spuściznę. Sama ta decyzja pokazuje, jak bardzo naprawdę zależało mu na Barcelonie!”

Portal La Presse podał, że w sobotę 16 maja po południu w centrum Modeny doszło do dramatycznych scen. Kierowca Citroena C3 najpierw wjechał w ludzi, a następnie uderzył autem w witrynę sklepu, gdzie pojazd zatrzymał się po zderzeniu.
Chwilę później z samochodu wybiegł młody mężczyzna z nożem. Świadkowie twierdzą, że przepychając się przez tłum, zranił jednego z przechodniów próbujących go obezwładnić.
