Rekordzistą w oddawaniu krwi w Polsce i w Europie jest Andrzej Lis ze Starego Sącza, którego krew trafiła do niemal 1000 osób.
czytaj dalej
Andrzej Lis oddaje krew od prawie 50 lat. Zaczynał w wieku 18 lat i do tej pory udało mu się oddać 99 litrów i 55 mililitrów własnej krwi. 5 grudnia 2021 roku Pan Andrzej zamierza oddać 450 mililitrów, w wyniku czego łącznie odda 100 litrów krwi, ale nie zamierza na tym poprzestać.
„Zawsze mówiłem, że nie ma się co wywyższać, bo nie wiadomo co może się stać. Oddaję krew, bo wiem, że jest ogromna potrzeba tej krwi. Przykładowo, codziennie dochodzi do wielu wypadków drogowych, ta krew jest potrzebna poszkodowanym – wyjaśnia Andrzej Lis. - Ja do oddawania zachęciłem całą rodzinę. Bardzo mnie to cieszy, że krew oddaje moja córka i syn” - mówi pan Andrzej.
„Zawsze mówiłem, że nie ma się co wywyższać, bo nie wiadomo co może się stać. Oddaję krew, bo wiem, że jest ogromna potrzeba tej krwi. Przykładowo, codziennie dochodzi do wielu wypadków drogowych, ta krew jest potrzebna poszkodowanym – wyjaśnia Andrzej Lis. - Ja do oddawania zachęciłem całą rodzinę. Bardzo mnie to cieszy, że krew oddaje moja córka i syn” - mówi pan Andrzej.
Źródło: www.eska.pl

Dodano: 12.10.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Bocian Krutek wrócił już do Polski, na Mazury. Jedno jest pewne - nadchodzi wiosna!
czytaj dalej
Po długiej podróży z Afryki bocian Krutek wrócił na Mazury. Został znaleziony w poniedziałek rano przy jednej z dróg w Jedwabnie. Obecnie przebywa w Ośrodku Okresowej Rehabilitacji Bocianów w Krutyni, gdzie dochodzi do siebie po wyczerpującej migracji. Jeśli wszystko będzie dobrze - już za kilka dni wróci na swoje gniazdo! Trzymam kciuki za szybki powrót do pełni sił!

Dodano: 23.02.2026
Dodano: 23.02.2026
Dodano: 23.02.2026
Dodano: 23.02.2026
Dodano: 22.02.2026