Rob Schneider wspierał swojego kumpla na premierze filmu “Adam Sandler: Love You”. Podczas wydarzenia powiedział magazynowi People: "Od 30 lat nie było tygodnia, w którym by do mnie nie zadzwonił. Bez względu na to, gdzie jestem na świecie, dostanę telefon, czasem w środku nocy z pytaniem: co słychać?”.
“Ostatnio Adam zadzwonił do mnie z Włoch i zapytał: “Co robisz?". Ja na to: "Jest druga nad ranem, śpię". “Wstawaj. Muszę z tobą porozmawiać. Wszystko w porządku? "
Duet po raz pierwszy spotkał się w latach 80. i zagrał razem w kilkunastu filmach.

Zobacz również
Słońce uśmiecha się do nas! Obserwatorium NASA uchwyciło szeroki uśmiech na tarczy Słońca. Tworzą go ciemne plamy zwane dziurami koronalnymi.
To klasyczny przykład pareidolii, czyli dostrzegania twarzy w przypadkowych kształtach. Tyle że tym razem wypatrzyliśmy twarz na gwieździe oddalonej od nas o około 150 milionów kilometrów.
