Robin Williams chciał zagrać Hagrida w Harrym Potterze, lecz nie został zaangażowany, ponieważ w wyborze obsady kierowano się zasadą „British Only”, czyli „tylko Brytyjczycy”.
czytaj dalej
Wyobrażacie sobie, że od premiery Harry'ego Pottera minęło już ponad 20 lat? Harry Potter i Kamień Filozoficzny został wydany w listopadzie 2001 roku. Jednak obsada filmu jaką znamy mogła wyglądać całkowicie inaczej.
Nieżyjący od 2014 roku Robin Williams starał się o angaż w dwóch rolach. Najpierw chciał zagrać Hagrida, a gdy na to miejsce wybrano Robbie'go Coltrane zaczął starać się o rolę Lupina.
W rozmowie z Huffington Post w 2016 roku reżyserka castingu Janet Hirshenson ujawniła, że Robin skontaktował się z reżyserem Chrisem Columbusem, „ponieważ naprawdę chciał zagrać w tym filmie, nawet za darmo”.
Jedak jedną z zasad ustanowionych przez producentów było to, że w obsadzie serii filmów powinni znaleźć się tylko aktorzy brytyjscy i irlandzcy.
Myślicie, że Robin Williams byłby lepszym Hagridem?
Nieżyjący od 2014 roku Robin Williams starał się o angaż w dwóch rolach. Najpierw chciał zagrać Hagrida, a gdy na to miejsce wybrano Robbie'go Coltrane zaczął starać się o rolę Lupina.
W rozmowie z Huffington Post w 2016 roku reżyserka castingu Janet Hirshenson ujawniła, że Robin skontaktował się z reżyserem Chrisem Columbusem, „ponieważ naprawdę chciał zagrać w tym filmie, nawet za darmo”.
Jedak jedną z zasad ustanowionych przez producentów było to, że w obsadzie serii filmów powinni znaleźć się tylko aktorzy brytyjscy i irlandzcy.
Myślicie, że Robin Williams byłby lepszym Hagridem?

Dodano: 15.01.2022
Zobacz również
Polska firma Eternis, partner platform Uber i Bolt, planuje wprowadzenie do Polski autonomicznych pojazdów. Pierwsze taksówki bez kierowców mogą pojawić się na polskich drogach jeszcze w tym roku.
czytaj dalej
Jeszcze w tym roku firma Eternis - współpracująca z Uberem i Boltem - chce kupić autonomiczne auta i rozpocząć ich testowanie na drogach. To efekt zmian w Prawie o ruchu drogowym, które dopuściły do ruchu pojazdy zautomatyzowane. Choć kraje Zachodu i Azji są dziś o krok dalej pod względem technologii i przepisów, Polska może szybko zmniejszyć ten dystans. Pierwsze taksówki bez kierowców mają pojawić się u nas już w 2026 roku.

Dodano: 06.05.2026
Dodano: 06.05.2026
Dodano: 06.05.2026
Dodano: 06.05.2026
Dodano: 06.05.2026