Okazało się, że 34-latek z Bielska Podlaskiego dostał "szlaban" na wyjście z domu od swoich rodziców, bo wyczuli od niego alkohol. Mężczyzna postanowił więc wyskoczyć z 2 piętra. Gdy funkcjonariusze przybyli pod wskazany w zgłoszeniu adres 34-latek był już badany przez obecną na miejscu załogę karetki pogotowia.

Zobacz również
Do Sejmu ma trafić projekt ustawy, która ureguluje zasady dogoterapii, m.in. umożliwiając psom przebywanie z chorymi w szpitalach i hospicjach. Specjalista medycyny paliatywnej prof. Tomasz Dzierżanowski powiedział PAP, że może to być remedium na „epidemię samotności”.
