Oba "ożywione" robaki pochodzą z Jakucji, będącej najzimniejszym regionem Rosji. Jeden z nich, znaleziony w wiewiórczej dziupli na zboczu w dolnym biegu rzeki Kołyma, ma - zdaniem ekspertów - ok. 32 tys. lat. Naukowcy badali ten teren starając się odtworzyć tamtejsze arktyczne siedlisko wygasłego wełnianego mamuta.
Wiek drugiego - znalezionego w wiecznej zmarzlinie nad rzeką Ałazeją - oszacowano na 41,7 tys. lat.
Obecnie nicienie te są najstarszymi żyjącymi zwierzętami na Ziemi. Do życia powrócono je w laboratorium Instytutu Fizykochemii i Biologicznych Problemów Gleboznawstwa Uniwersytetu w Moskwie. Oba są płci żeńskiej.

Zobacz również
W 2014 roku w sądzie w Roermond w Holandii doszło do dramatycznej sceny. Ojciec 2-letniej dziewczynki, która zginęła w wypadku razem ze swoimi dziadkami, rzucił krzesłem w kierunku sędzi po usłyszeniu wyroku dla kierowcy odpowiedzialnego za tragedię.
Kierowca został początkowo skazany na 120 godzin prac społecznych. Jeśli ich nie wykonał, groziło mu 60 dni pozbawienia wolności. Po ogłoszeniu wyroku ojciec dziewczynki nie wytrzymał emocji - krzyknął i rzucił krzesłem w kierunku sędzi. Chwilę później został obezwładniony.
Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Prokuratura odwołała się od wyroku, a sąd wyższej instancji ostatecznie zaostrzył karę do 15 miesięcy więzienia oraz czterech lat zakazu prowadzenia pojazdów.
