cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Rosyjscy naukowcy poinformowali o tym, że wirus ptasiej grypy H5N8 pokonał barierę międzygatunkową i przeniósł się z ptaków na ludzi.
logo-head
czytaj dalej
"Wirus jest w stanie przenosić się z ptaków na ludzi, pokonał barierę międzygatunkową" - poinformowała Anna Popowa, szefowa Rospotrebnadzoru, podając jednocześnie informację o siedmiu przypadkach zakażenia wirusem ptasiej grypy H5N8 u ludzi. Wirus ptasiej grypy został wykryty u siedmiu pracowniów fermy drobiu na południu Rosji.

"Dane, dotyczące zakażenia u pierwszej osoby wirusem H5N8, zostały przesłane do WHO. Doszło do tego kilka dni temu, gdy tylko uzyskaliśmy całkowitą pewność do do wyników. „Wektor” umieścił dane sekwencji genetycznej koronawirusa w międzynarodowej bazie danych GISAID" - dodała Popowa.
Źródło:  www.rp.pl
Dodano: 20.02.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

I na koniec dnia jeszcze Piotr Zieliński zamyka spotkanie z Juventusem strzelając w 91 minucie bramkę na 3:2 dla Interu Mediolan.
logo-head
Dodano: 14.02.2026
Kacper Tomasiak brązowym medalistą na dużej skoczni! COŚ NIEPRAWDOPODOBNEGO! DUMA!
logo-head
Dodano: 14.02.2026
Kacper Tomasiak czwarty po pierwszej serii na dużej skoczni!
logo-head
Dodano: 14.02.2026
Jest forma! Kacper Tomasiak trzeci w serii próbnej przed konkursem na dużej skoczni!
logo-head
Dodano: 14.02.2026
Młoda krowa Bonnie uciekła od stada podczas załadunku na ciężarówkę jadącą do uboju, po czym trafiła do lasu, gdzie zamieszkała wśród jeleni.
logo-head
czytaj dalej

Niesamowita historia Bonnie – cielęcia, które uciekło przed rzeźnią.

Gdy Bonnie miała cztery miesiące, zmarł rolnik, który ją wychował, a stado przeznaczono na sprzedaż do uboju. W chwili załadunku zwierząt na ciężarówkę cielę wyrwało się i uciekło do lasu. Wbrew przewidywaniom nie tylko przetrwało, ale dołączyło do stada dzikich jeleni, z którymi przez osiem miesięcy żyło na wolności.

Jej losem zainteresowała się mieszkanka okolicy, która zaczęła zostawiać jej jedzenie i posłanie, obawiając się, że nie przeżyje zimy. Ostatecznie skontaktowano się z organizacją ratującą zwierzęta. Po kilku próbach Bonnie udało się bezpiecznie odłowić i przewieźć do azylu.

Historia cielęcia, które miało trafić na rzeź, a zostało „leśnym uciekinierem”, szybko stała się lokalną legendą.

Dodano: 14.02.2026