Popularność na Twitterze zdobywa nagranie opublikowane we wtorek przez ukraiński "Promyslowyj Portal" - jeden z popularnych kanałów publikujących informacje z Ukrainy. Na wideo widać pijanego rosyjskiego żołnierza znalezionego przez Ukraińców w sklepie monopolowym.
Słychać, jak Rosjanin, jest pytany o nazwisko, jednak prawie nie reaguje. Z komentarzy wynika, że żołnierz musiał włamać się do zamkniętego sklepu i tam spożyć alkohol.
"Pijana rosyjska świnia" - podpisano nagranie, które ma już ponad milion wyświetleń.

Zobacz również
Płonące samochody, splądrowane sklepy i ataki na policjantów. Wczoraj, 17 października, w wielu miastach Francji doszło do gwałtownych zamieszek. W Paryżu podpalano auta, w Lyonie płonęło biuro informacji turystycznej, a w Limoges ogień objął ratusz.
Demonstracje zorganizowano przeciwko rosnącym kosztom życia i pogarszającej się sytuacji w szkołach oraz usługach publicznych. Choć setki tysięcy ludzi protestowały pokojowo, część grup dopuściła się przemocy i grabieży.
Za każdym zniszczonym sklepem i spalonym samochodem stoi człowiek, jego praca i oszczędności. Prawo do protestu nie daje nikomu prawa do niszczenia cudzego życia.
