"Wojewódzki sąd administracyjny w Warszawie taśmowo anuluje kary sanepidu za chodzenie bez maseczki, naruszenie zasad kwarantanny, czy za naruszenie zakazu przemieszczania się. To dla rządu ogromny problem: orzeczenia sądu oznaczają, że zakazy związane z koronawirusem nie mają podstaw prawnych i za ich złamanie nie można karać obywateli oraz firm" - czytamy w artykule.
Jak się okazuje, wszystko sprowadza się do tego, że rząd obostrzenia i zakazy wprowadził w rozporządzeniu, a nie w ustawie. A to oznacza, że wszystkie wprowadzone w ten sposób obostrzenia są niezgodne z Konstytucją.

Zobacz również
W Amsterdamie nawet bezdomne koty mają swoją łódź.
Historia De Poezenboot zaczęła się w 1966 roku, kiedy Henriette van Weelde zaczęła przygarniać porzucone i bezdomne koty. Z czasem zwierząt było tak dużo, że w jej domu zabrakło miejsca. Rozwiązaniem okazała się łódź mieszkalna, na której w 1968 roku zamieszkały pierwsze koty.
Tak powstało pływające schronisko, które do dziś zapewnia zwierzętom opiekę i pomaga im znaleźć nowe domy.
Można je odwiedzić zupełnie za darmo, choć darowizny są mile widziane - to dzięki wsparciu darczyńców to niezwykłe miejsce może działać.
