cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Serce dwuletniego Antosia Czerkasa jest w coraz gorszym stanie, termin operacji jest ustalony na grudzień, ale rodzice chłopca nie mają pełnej sumy, aby za nią zapłacić. Jeśli chłopiec nie zostanie zoperowany w grudniu, to po prostu umrze.
logo-head
czytaj dalej
Tydzień temu poinformowałem Was o zbiórce na dwuletniego Antosia Czerkasa, który potrzebuje pilnej operacji serduszka w USA, bo jeśli chłopiec nie zostanie zoperowany do grudnia, to po prostu umrze. Zdarzył się cud i dzięki waszy wpłatom udało się zebrać ponad 400.000 złotych, jednak aby operacja doszła do skutku rodzice chłopca potrzebują jeszcze ponad 200.000 złotych. Czas nagli, bo pieniądze na koncie kliniki z Pittsburgha muszą pojawić się już 5 grudnia, operacja przewidziana jest na 12 grudnia. Antoś walczy z Zespołem Ebsteina - wrodzoną, przewodozależną, siniczą wadą serca, która dotyczy zastawki trójdzielnej. Jego usta i rączki są sine, dopadają go ataki duszności, a serduszko bije zaburzonym rytmem, nie tolerując wysiłku. Jego choroba jest śmiertelna, a mama każdego dnia boi się czy jej synek obudzi się rano! 
Dodano: 20.11.2022

Zobacz również

To Olek, ma zaledwie 2 miesiące. Zdiagnozowano u niego rzadką chorobę mięśni, przez którą nie jest w stanie samodzielnie oddychać i każdego dnia potrzebuje wsparcia respiratora. Olek potrzebuje naszej pomocy ♥️
logo-head
Dodano: 23.09.2026
A ile powinien ruszać się zdrowy Viking? Minimum 150–300 minut aktywności fizycznej tygodniowo, czyli ok. 20–40 minut dziennie.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
Blisko 60% Polaków nie rusza się wcale, czyli nie podejmuje żadnej aktywności fizycznej w ciągu tygodnia.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
86% dzieci z klas I-III nie potrafi poprawnie rzucić i złapać piłki odbitej od ściany, a blisko 89% nie potrafi poprawnie skakać na skakance.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
Dwójka Koreańczyków poszła nad Morskie Oko, zachwycali się pięknymi widokami, w drodze powrotnej chcieli negocjować cenę przewozu z góralami, ale usłyszeli, że: "Nie ma takiej negocjacji".
logo-head
czytaj dalej

Dwóch turystów z Korei Południowej wybrało się pieszo nad Morskie Oko. ???? Po drodze nie kryli zachwytu nad Tatrami. „Kamera tego nie oddaje, ale widok ładniejszy niż myślałem” – komentował jeden z nich.

Po około trzech godzinach dotarli nad Morskie Oko, a w drodze powrotnej zmęczeni postanowili sprawdzić cenę przejazdu fasiągiem. Gdy usłyszeli 70 zł, spróbowali się targować. Pokazali nawet polsko-koreańską koszulkę, która – jak twierdzili – „zawsze działa”. Tym razem nie zadziałała. ?

„Nie ma zniżki, idźcie” – usłyszeli i ruszyli dalej pieszo.

Chwilę później zaczął padać mocny deszcz. „Trzeba było wziąć bryczkę. Chciałem zaoszczędzić. Bylibyśmy teraz suchutcy” - podsumował jeden z Koreańczyków.

Dodano: 23.09.2026