Krakowska siłownia próbuje ominąć decyzję rządu, zgodnie z którą wszystkie kluby fitness i aquaparki mają być zamknięte. Właściciele poinformowali, że przekształcają się w sklep i kościół - każdy może przyjść na płatne "testowanie sprzętu" oraz "spotkania religijne". Polska Federacja Fitness ocenia decyzję o zamknięciu branży jako tragiczną. Prezes organizacji Tomasz Napiórkowski powiedział, że w związku z zakazem "na szali" znalazło się 100 tysięcy miejsc pracy.

Zobacz również
Projekt ustawy przewiduje karę więzienia dla osób, które –-w celu uzyskania korzyści majątkowej lub osobistej - publicznie udostępniają materiały pokazujące popełnienie poważnego przestępstwa, znęcanie się nad zwierzęciem, jego zabicie albo poniżające traktowanie człowieka, nawet jeśli odbywa się to za jego zgodą.
Do katalogu takich czynów zaliczono m.in. przestępstwa zagrożone karą pozbawienia wolności nie krótszą niż pięć lat.
