Sławomir Napłoszek, który reprezentował Polskę na igrzyskach olimpijskich w Tokio na co dzień jest informatykiem w banku. Łucznictwo trenuje po godzinach na korytarzu w banku, a na igrzyska pojechał w ramach swojego urlopu.
czytaj dalej
„Jestem informatykiem i zajmuję się siecią komputerową. Nie ukrywam, że chciałbym dostać wolne do końca igrzysk. Będę się starał to załatwić, bo już nie mam tyle urlopu. Niemal wszystko wykorzystałem na wyjazdy na zgrupowania i zawody” - mówił Napłoszek po spełnieniu wymagań kwalifikacyjnych.
Napłoszek jest drugim najstarszym polskim olimpijczykiem w historii - z igrzyskami pożegnał się w dniu swoich 53. urodzin przegrywając w 1/32 finału z Holendrem Stevem Wijlerem 4:6.
Napłoszek jest drugim najstarszym polskim olimpijczykiem w historii - z igrzyskami pożegnał się w dniu swoich 53. urodzin przegrywając w 1/32 finału z Holendrem Stevem Wijlerem 4:6.
Źródło: sport.tvp.pl

Dodano: 01.08.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Dodano: 11.04.2026
Luksusowy jacht Marka Zuckerberga zużywa podczas rejsu około 4400 litrów oleju napędowego na godzinę.
czytaj dalej
Superjacht Marka Zuckerberga, nazwany „Launchpad”, miał kosztować około 300 milionów euro. Według szacunków podczas rejsu zużywa nawet 4400 litrów diesla na godzinę - w skali roku przekłada się to na emisję CO₂ porównywalną z około 630 samochodami klasy średniej. Eksperci podkreślają jednak, że są to dane orientacyjne, a rzeczywiste zużycie paliwa i poziom emisji zależą m.in. od prędkości, warunków pogodowych oraz sposobu eksploatacji jednostki.

Dodano: 11.04.2026
Co piąty młody Niemiec rozważa opuszczenie kraju i rozpoczęcie nowego życia za granicą.
czytaj dalej
Coraz więcej młodych ludzi rozważa wyjazd z Niemiec. Wynika to z badania „Młodzież w Niemczech 2026 - przyszłość pod presją”. Wielu osób w wieku od 14 do 29 lat postrzega obecnie swoje życie jako pewnego rodzaju permanentny stan kryzysu.

Dodano: 11.04.2026
W Zurychu jeden z rzeźników przez trzy lata sprzedawał muzułmanom mięso wieprzowe jako cielęcinę.
czytaj dalej
Jak wynika z aktu oskarżenia prokuratury Zürich-Limmat, mężczyzna regularnie zaopatrywał się w tanie mięso wieprzowe, które następnie oferował pod fałszywą deklaracją jako droższą cielęcinę. W ten sposób na rynek trafiło aż 3,1 tony nieprawidłowo oznaczonego mięsa.

Dodano: 11.04.2026
Dodano: 11.04.2026