cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Sławomir Napłoszek, który reprezentował Polskę na igrzyskach olimpijskich w Tokio na co dzień jest informatykiem w banku. Łucznictwo trenuje po godzinach na korytarzu w banku, a na igrzyska pojechał w ramach swojego urlopu.
logo-head
czytaj dalej
„Jestem informatykiem i zajmuję się siecią komputerową. Nie ukrywam, że chciałbym dostać wolne do końca igrzysk. Będę się starał to załatwić, bo już nie mam tyle urlopu. Niemal wszystko wykorzystałem na wyjazdy na zgrupowania i zawody” - mówił Napłoszek po spełnieniu wymagań kwalifikacyjnych.

Napłoszek jest drugim najstarszym polskim olimpijczykiem w historii - z igrzyskami pożegnał się w dniu swoich 53. urodzin przegrywając w 1/32 finału z Holendrem Stevem Wijlerem 4:6.
Źródło:  sport.tvp.pl
Dodano: 01.08.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Podczas dzisiejszego meczu Legii z trybun poniosło się: „Zawsze i wszędzie policja je**** będzie!”. W tym samym czasie bohaterscy funkcjonariusze z Krakowa walczą o życie w szpitalu…
logo-head
Dodano: 08.11.2026
Norweskie małżeństwo Tom i Unn-Britt Folvik, strażak i pielęgniarka anestezjologiczna, spędzali weekend w Krakowie. Po ataku natychmiast ruszyli na pomoc. Unn-Britt reanimowała w sklepie jedną z rannych, najprawdopodobniej ratując jej życie.
logo-head
czytaj dalej

???? Tom i Unn-Britt Folvik przyjechali do Krakowa na weekend ze znajomymi. Gdy siedzieli w restauracji na Rynku Głównym, usłyszeli strzały. Początkowo, jak wielu innych, uciekali w poszukiwaniu schronienia. Kiedy jednak dostrzegli rannych, ruszyli z pomocą.

Unn-Britt, pielęgniarka anestezjologiczna, zajęła się w sklepie kobietą postrzeloną w klatkę piersiową. Jej mąż, który przez 20 lat pracował jako ratownik medyczny w straży pożarnej, pomagał kobiecie poranionej odłamkami szkła.

„Myślę, że uratowała jej życie” - powiedział Tom o swojej żonie w rozmowie z norweskim „VG”. Oboje przez dłuższy czas opiekowali się poszkodowanymi.

Przyjechali tu odpocząć. W dramatycznej chwili ich doświadczenie i gotowość do pomocy stały się dla rannych bezcenne. Dziękujemy. ❤️

Dodano: 08.11.2026
Lekarze podkreślili, że „cichymi bohaterami” są wszyscy medycy, którzy w sobotę zostawili wszystko i ruszyli na dodatkowe dyżury do krakowskich szpitali. Poświęcili czas, by ratować innych. Im również należą się ogromne podziękowania.
logo-head
Dodano: 08.11.2026
Prof. dr hab. n. med. Michał Pędziwiatr w rozmowie z mediami powiedział, że bohaterem jest dr n. med. Mateusz Wierdak, który bez zabezpieczenia uciskał rany policjanta. Gdyby nie on, funkcjonariusz nie doczekałby przyjazdu karetki.
logo-head
czytaj dalej
Lekarze podkreślili, że „cichymi bohaterami” są wszyscy medycy, którzy w sobotę zostawili wszystko i ruszyli na dodatkowe dyżury do krakowskich szpitali. Poświęcili czas, by ratować innych. Im również należą się ogromne podziękowania.
Dodano: 08.11.2026
2 minuty i 3 sekundy - tyle czasu minęło od rozpoczęcia pościgu przez patrol policji do dramatycznych wydarzeń na ul. Dietla w Krakowie, gdzie ci sami funkcjonariusze wyeliminowali zamachowca.
logo-head
Dodano: 08.11.2026