Słoń zadźgał kłami swojego właściciela, po tym jak przez cztery dni w morderczym upale był zmuszany do transportu drewna na swoich plecach.
czytaj dalej
Słoń o imieniu Pom Pam zadźgał na śmierć swojego właściciela, 32-letniego Supachaia Wongfaeda, a następnie rozerwał go na części. Według śledczych, ogromne zwierze stało się agresywne, ponieważ zostało zmuszone do długiej pracy w upale. Słonie są z natury łagodnymi zwierzętami, jednak mogą stać się agresywne gdy poczują się bezbronne, bądź nękane.

Dodano: 28.08.2022
Zobacz również
Dodano: 30.07.2026
Rodzina adoptowała ze schroniska 16-letniego psa Henry'ego, aby nie spędził swoich ostatnich dni bez kochającego domu.
czytaj dalej
Henry w wieku niespełna 16 lat był już niemal bez szans. Prawie nie słyszał, częściowo stracił wzrok w jednym oku, z trudem się poruszał, a weterynarze podejrzewali u niego nowotwór. Dlatego obrońca zwierząt Zach Skow przygarnął go, by jego ostatnie dni nie upłynęły w samotności.
Po operacji jego stan niespodziewanie zaczął się poprawiać. Henry trafił do kochającej rodziny, z którą spędził jeszcze 15 szczęśliwych miesięcy. Odszedł spokojnie w wieku 17 lat, otoczony troską i miłością.

Dodano: 30.07.2026
Dodano: 29.07.2026
Dodano: 29.07.2026
Dodano: 29.07.2026