cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Ślub dwóch kobiet w Urzędzie Stanu Cywilnego w Łodzi. Wykorzystały lukę w przepisach.
logo-head
czytaj dalej
Jak czytamy na stronie wp.pl w Urzędzie Stanu Cywilnego w Łodzi odbył się ślub Katarzyny Gauzy i Aleksandry Knapik. Zgodę musiał na to wydać łódzki sąd rodzinny. Urzędnicy mieli bowiem wątpliwości. Ostatecznie kobietom udało się wywalczyć swoje prawa w sądzie.

Ślub odbył się w sobotę w Urzędzie Stanu Cywilnego w Łodzi. Związek małżeński zawarły dwie aktywistki: Katarzyna Gauza i Aleksandra Knapik, które pojawiły się białych sukniach. Do ślubu doszło dzięki wykorzystaniu luki w przepisach. Mimo to kobiety o swoje prawa musiały zawalczyć w sądzie. Ostatecznie zgodę wyraził łódzki sąd rodziny - podaje portal wyborcza.pl.


Wcześniej urzędnicy mieli wątpliwości. Wszystko przez to, że Katarzyna jest osobą transpłciową. Posiada męskie dokumenty, ale urzędnicy mieli wątpliwości co do wyglądu przyszłego "pana młodego". Płeć psychiczna nie zgadzała się z tą w dokumentach. Zgoda została jednak wydana, a stroje nie stanowiły problemu. Katarzyna musiała jednak złożyć przysięgę jako mężczyzna.

Aleksandra i Kasia są znaną w Łodzi parą znanych w Łodzi działaczek społecznych. O parze stało się głośno w czasie kampanii wyborczej, w której Kasia kandydowała do rady miejskiej w Łodzi. Sytuacja była podobna jak na ślubie: na liście kandydatów była zarejestrowana pod męskim imieniem, ale kampanię wyborczą prowadziła jako Kasia.

Obie działaczki mieszkają razem i mają wspólne dziecko. Można je spotkać podczas demonstracji w obronie praw kobiet, osób LGBT oraz wydarzeń związanych z historią Łodzi.


 
Źródło:  wiadomosci.wp.pl
Dodano: 21.10.2020
autor: MaulWolf

Zobacz również

Mieszkanka Łodzi przez 16 godzin była uwięziona w niesprawnej windzie, nie miała przy sobie telefonu. Została odnaleziona dopiero kolejnego dnia po zgłoszeniu zaginięcia przez męża.
logo-head
Dodano: 21.01.2026
Zelmer najpierw trafił w ręce Boscha, a później został sprzedany hiszpańskiej firmie, stając się jedynie nazwą handlową. Zelmotor przetrwał - zachował kompetencje, park maszynowy i ludzi, którzy potrafią robić sprzęt na lata.
logo-head
Dodano: 20.01.2026
Produkty SMAPP są w całości wytwarzane w Polsce – od komponentów po montaż finalny – i powstają w polskich zakładach Zelmotoru, m.in. w Rzeszowie, Jarosławiu i Puńcowie.
logo-head
Dodano: 20.01.2026
Pamiętacie markę Zelmer, która produkowała pancerne i dobrze zaprojektowane urządzenia? Dalej je produkuje ale pod nazwą Smapp.
logo-head
czytaj dalej

Zelmer przez lata był symbolem polskiego przemysłu AGD – produkował w kraju trwałe urządzenia i cieszył się ogromnym zaufaniem klientów. Przełom nastąpił w 2013 roku, gdy markę przejął niemiecki koncern BSH (Bosch–Siemens). W kolejnych latach wygaszono produkcję małego AGD w Polsce, zamknięto zakłady, a w 2020 roku prawa do marki sprzedano hiszpańskiej firmie. Od tego momentu Zelmer stał się jedynie nazwą handlową dla importowanego sprzętu, bez związku z dawnym Zelmerem. Gdy marka Zelmer została sprzedana, a produkcja w Polsce zaczęła znikać, Zelmotor nie zniknął. Firma przetrwała, zachowała kompetencje, park maszynowy i doświadczenie ludzi, którzy wiedzą, jak robi się sprzęt „na lata”. Produkty SMAPP są w całości produkowane w Polsce - od komponentów po montaż finalny - i powstają w polskich zakładach Zelmotoru, m.in. w Rzeszowie, Jarosławiu i Puńcowie.

Dodano: 20.01.2026
Jak co roku, Wiedza Bezużyteczna gra dla WOŚP - mam własną eSkarbonkę od Mastercard. Będę Wam bardzo wdzięczny za wpłaty. Każda złotówka ma znaczenie i razem możemy zrobić coś naprawdę dobrego <3
logo-head
Dodano: 20.01.2026