Cześć z tej strony Dawid, a ze mną Wiedza Bezużyteczna. W ostatnim czasie 'bezużyteczna' tylko z nazwy, bo razem udało się NAM zrobić naprawdę wiele dobrego. Zebraliśmy między innymi pieniądze dla Antosia, Jasia, Wojtusia, Eleonory, Krzysia i wielu innych dzieci. Dlatego pomyślałem, że kolejną cegiełką dobroci może być nasza wspólna zbiórka na 31. Finał WOŚP. Cel 2.000 zł - ale oczywiście możemy go przegroczyć <3
W imieniu małych pacjentów dziękuję za każdą złotówkę.
Dawid

Zobacz również
Jej właściciele przez wiele miesięcy robili wszystko, by odnaleźć ukochanego czworonoga. Informacja o zaginięciu Łyny obiegła całą Polskę, a za pomoc w jej odnalezieniu wyznaczono nagrodę. Mimo to przez ponad pięć lat nie było po niej żadnego śladu.
Na początku czerwca 2026 r. wydarzył się jednak prawdziwy cud. Właściciele odebrali niespodziewany telefon z informacją, że ich suczka żyje i została odnaleziona.
"Pewne małżeństwo podczas spaceru zauważyło wygłodzonego psa, który szedł za nimi. Zabrali go na swoją posesję, a następnie do weterynarza. Po sprawdzeniu chipa okazało się, że zwierzę jest poszukiwane od pięciu lat" - relacjonują.
Łyna odnalazła się zaledwie 11 km od miejsca, w którym zaginęła.
