Krakowscy urzędnicy szacują, że, aby schody zaczęły działać potrzebują jeszcze około 2 miliony złotych.

Zobacz również
Wątpliwości rodziców pojawiły się po porodzie — zwrócili uwagę na wyraźne różnice w wyglądzie dziecka, w tym kolor skóry. Testy DNA potwierdziły, że doszło do nieprawidłowości. Pełnomocnik rodziny wskazuje na możliwą pomyłkę przy przechowywaniu lub transferze zarodków.
Rodzice deklarują, że są emocjonalnie związani z dzieckiem i chcą je wychowywać, ale jednocześnie domagają się wyjaśnień i ustalenia, co stało się z ich biologicznym potomkiem.


