cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Sonia Amat, to dziewczyna, która za pokazywanie swojej pupy na Instagramie zarabia 60.000 złotych miesięcznie.
logo-head
czytaj dalej
Sonia Amat to Instagramerka mogąca się pochwalić ponad 3,3 mln fanów na swoim koncie. Co ciekawe - kobieta publikuje pod swoim nazwiskiem tylko jednego rodzaju zdjęcia - fotografie swojej pupy. Niebywała konsekwencja działania, oraz dobre stargetowanie grupy docelowej (jej fanami są głównie mężczyźni, ale nie tylko) pozwoliło osiągnąć jej sukces na niebywałą skalę. Życie byłej Miss Universe kręci się obecnie jedynie wokół treningów na siłowni oraz wykonywania zdjęć na Instagrama. Jak sama podkreśla - dbanie o odpowiedni kształt pupy wymaga od niej sporej ilości poświęceń i ciężkich treningów, które niewiele osób na świecie byłoby w stanie wytrzymać.

Sonia stara się nie publikować więcej niż jednego zdjęcia dziennie, bo jak twierdzi - co za dużo to nie zdrowo i nie chce, by jej pośladki zbytnio opatrzyły się licznie zgromadzonym fanom. Dla najwierniejszej grupy obserwatorów Sonia oferuje specjalne pakiety, dzięki którym można oglądać jej pośladki całkowicie nagie, bez zbędnej bielizny.

Zarobki gwiazdy przyprawią o zawrót głowy nawet osoby, na których duże pieniądze nie robią wrażenia. Dzięki kontraktom reklamowym z producentami bielizny Sonia miesięcznie zarabia na samym Instagramie do 50 000 złotych. Pozostałą część jej pensji stanowią płatne pakiety, które influencerka oferuje w cenie od 15 do 60 dolarów za tydzień dostępu. Gwiazda twierdzi, że z pakietów korzysta każdego miesiąca nawet kilkuset nowych użytkowników.
Dodano: 25.09.2020
autor: Jackson

Zobacz również

W pierwszej turze przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa Łukasz Gibała zdobył 36,38 proc. głosów, Monika Piątkowska 29,91 proc.
logo-head
Dodano: 28.09.2026
Ksiądz Adrian, który został raniony w Jarosławiu przez nożownika z Ukrainy, apeluje, aby nie winić narodu, tylko człowieka.
logo-head
czytaj dalej

Ksiądz Adrian, który został raniony przez 31-letniego obywatela Ukrainy podczas ataku nożownika w Jarosławiu, stanął przy ołtarzu i zaapelował, aby nie obwiniać za tragedię całego narodu ukraińskiego.

„Chciałbym was prosić, abyście nie winili narodu, z którego jest oprawca. Zła dokonała konkretna osoba, która odpowiada za swoje czyny” - powiedział duchowny.

Ksiądz Adrian dodał również, że wybacza napastnikowi i poprosił o modlitwę za niego. „Zło, które się wydarzyło tutaj w naszym opactwie, musimy przezwyciężyć dobrem, miłością i przebaczeniem” - mówił.

W ataku zginął ks. Stanisław Zbojnowicz. 

Dodano: 27.09.2026
Reprezentacja Polski w siatkówce zanotowała 11. turniej z rzędu, który kończy z medalem!
logo-head
Dodano: 27.09.2026
Proszę Państwa! POLACY MISTRZAMI EUROPY! ZROBILI TO! Co za drużyna, co za emocje! DUMA!
logo-head
Dodano: 26.09.2026
Nowo zarejestrowani użytkownicy z kodem „WIEDZA” mogą zgarnąć bonus do 760 zł – w tym zakład bez ryzyka do 100 zł. Oznacza to, że możesz obstawić, a jeśli przegrasz, STS zwróci Ci postawioną stawkę do 100 zł.
logo-head
Dodano: 26.09.2026