cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Sonia Amat, to dziewczyna, która za pokazywanie swojej pupy na Instagramie zarabia 60.000 złotych miesięcznie.
logo-head
czytaj dalej
Sonia Amat to Instagramerka mogąca się pochwalić ponad 3,3 mln fanów na swoim koncie. Co ciekawe - kobieta publikuje pod swoim nazwiskiem tylko jednego rodzaju zdjęcia - fotografie swojej pupy. Niebywała konsekwencja działania, oraz dobre stargetowanie grupy docelowej (jej fanami są głównie mężczyźni, ale nie tylko) pozwoliło osiągnąć jej sukces na niebywałą skalę. Życie byłej Miss Universe kręci się obecnie jedynie wokół treningów na siłowni oraz wykonywania zdjęć na Instagrama. Jak sama podkreśla - dbanie o odpowiedni kształt pupy wymaga od niej sporej ilości poświęceń i ciężkich treningów, które niewiele osób na świecie byłoby w stanie wytrzymać.

Sonia stara się nie publikować więcej niż jednego zdjęcia dziennie, bo jak twierdzi - co za dużo to nie zdrowo i nie chce, by jej pośladki zbytnio opatrzyły się licznie zgromadzonym fanom. Dla najwierniejszej grupy obserwatorów Sonia oferuje specjalne pakiety, dzięki którym można oglądać jej pośladki całkowicie nagie, bez zbędnej bielizny.

Zarobki gwiazdy przyprawią o zawrót głowy nawet osoby, na których duże pieniądze nie robią wrażenia. Dzięki kontraktom reklamowym z producentami bielizny Sonia miesięcznie zarabia na samym Instagramie do 50 000 złotych. Pozostałą część jej pensji stanowią płatne pakiety, które influencerka oferuje w cenie od 15 do 60 dolarów za tydzień dostępu. Gwiazda twierdzi, że z pakietów korzysta każdego miesiąca nawet kilkuset nowych użytkowników.
Dodano: 25.09.2020
autor: Jackson

Zobacz również

Na zdjęciu widzicie Seana Connery’ego oraz Thomasa Brodiego-Sangstera - obaj mają tu po 34 lata.
logo-head
Dodano: 10.02.2026
9-latek z Gdańska pobił rekord świata w układaniu kostki Rubika. Osiągnął czas 2,766 sekundy, wykonując przy tym 29 ruchów!
logo-head
czytaj dalej
9-letni Teodor Zajder zapisał się w historii speedcubingu. Na ułożenie wszystkich kolorów potrzebował zaledwie 2,76 sekundy - tym samym pobił dotychczasowy rekord świata wynoszący 3,05 s, ustanowiony w 2025 roku. Nowy rekord padł podczas zawodów GLS Big Cubes 2026, które w miniony weekend odbyły się w Gdańsku. Organizatorem wydarzenia była Gdańska Liga Speedcubingu. Młody zawodnik startował w kategorii 3×3×3 i zwyciężył z imponującą średnią 5,15 sekundy. Rekordowy przejazd wykonał w 29 ruchach, zatrzymując zegar na czasie 2,766 s.
Dodano: 10.02.2026
Rosja pochwaliła materiał Kanału Zero. W oficjalnym komentarzu rosyjskiej agencji prasowej określono Marię Wiernikowską jako „odważną dziennikarkę”, podkreślając, że przyjechała do Kaliningradu w charakterze turystki.
logo-head
Dodano: 10.02.2026
Kacper Tomasiak Srebrnym Medalistą Igrzysk Olimpijskich! Cała Polska jest z Ciebie dumna!
logo-head
Dodano: 09.02.2026
Kacper Tomasiak na 4. miejscu po pierwszej serii ze stratą 0,1 pkt! Będzie walka o medal!
logo-head
Dodano: 09.02.2026