Sonia stara się nie publikować więcej niż jednego zdjęcia dziennie, bo jak twierdzi - co za dużo to nie zdrowo i nie chce, by jej pośladki zbytnio opatrzyły się licznie zgromadzonym fanom. Dla najwierniejszej grupy obserwatorów Sonia oferuje specjalne pakiety, dzięki którym można oglądać jej pośladki całkowicie nagie, bez zbędnej bielizny.
Zarobki gwiazdy przyprawią o zawrót głowy nawet osoby, na których duże pieniądze nie robią wrażenia. Dzięki kontraktom reklamowym z producentami bielizny Sonia miesięcznie zarabia na samym Instagramie do 50 000 złotych. Pozostałą część jej pensji stanowią płatne pakiety, które influencerka oferuje w cenie od 15 do 60 dolarów za tydzień dostępu. Gwiazda twierdzi, że z pakietów korzysta każdego miesiąca nawet kilkuset nowych użytkowników.

Zobacz również
Po 5 proc. uzyskali marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz lider Razem Adrian Zandberg. Stawkę zamknęli Grzegorz Braun z wynikiem 4 proc. i Jarosław Kaczyński, którego wskazał 1 proc. badanych.


Oficjalne otwarcie obiektu zaplanowano na 26 czerwca. W pierwszy weekend działalności do dyspozycji gości będzie 500 pokoi, a kolejne mają być udostępniane stopniowo w następnych tygodniach. Ceny noclegów zaczynają się od 1600 zł za dobę, natomiast za apartament z widokiem na morze trzeba zapłacić około 5000 zł.
