Przez 18 miesięcy wymieniali kable, podczas gdy problem leżał gdzie indziej. Po pewnym czasie mieli już tego dość i zrozumieli, że mają do czynienia z nietypową sytuacją. Sięgnęli więc po urządzenie, które zwie się analizatorem widma, aby wykryć źródło zakłóceń elektrycznych. Jak się okazało, jeden z mieszkańców posiadał stary telewizor, który emitował fale o częstotliwości zbiegającej się z sygnałem internetowym. Każdego ranka dochodziło do tzw. interferencji, po czym momentalnie przestawał działać internet.
Posiadacz feralnego telewizora nie krył zakłopotania i czuł się zażenowany, że to jego sprzęt pozbawiał wszystkich mieszkańców Aberhosan dostępu do sieci. Mężczyzna, który nie chciał ujawnić swojej tożsamości, zaprzysiągł, że już nigdy odbiornika nie użyje.

Zobacz również
Kierowca nocnego autobusu linii N02 zauważył nastolatka, który od blisko dwóch godzin jeździł tą samą trasą. Zaniepokojony jego zachowaniem powiadomił strażników miejskich. Wkrótce okazało się, że 14-latek uciekł z domu dwa tygodnie wcześniej. Przez ten czas zdobywał pieniądze na jedzenie, oddając do skupu butelki objęte systemem kaucyjnym.
Do interwencji doszło w nocy z 22 na 23 lipca. Chłopiec, mimo chłodnej pogody, miał na sobie jedynie koszulkę z krótkim rękawem, krótkie spodenki i sportowe buty. Jego ubiór oraz sytuacja wzbudziły niepokój kierowcy, który postanowił wezwać pomoc.
