Stephen Hawking tuż przed śmiercią powiedział co sądzi na temat istnienia Boga.
czytaj dalej
Fizyk Stephen Hawking odszedł z tego świata ponad dwa lata temu. Słynny popularyzator nauki oraz autor „Krótkiej Historii Czasu” poruszył problem istnienia Boga w pośmiertnie wydanej książce pt. „Brief Answers to the Big Questions”.
Opinia fizyka na temat możliwości istnienia potencjalnego stwórcy jest jednoznaczna: „Bóg nie istnieje. Nikt nie kieruje Wszechświatem”. W nowej książce fizyk potwierdza również swoje wcześniejsze wypowiedzi na temat obcych form życia - zdaniem Hawkinga w kosmosie istnieje inteligentne życie poza Ziemią. W pośmiertnie wydanym dziele fizyk nie wyklucza również, że w ciągu najbliższego stulecia nauczymy się podróżować w czasie.
Opinia fizyka na temat możliwości istnienia potencjalnego stwórcy jest jednoznaczna: „Bóg nie istnieje. Nikt nie kieruje Wszechświatem”. W nowej książce fizyk potwierdza również swoje wcześniejsze wypowiedzi na temat obcych form życia - zdaniem Hawkinga w kosmosie istnieje inteligentne życie poza Ziemią. W pośmiertnie wydanym dziele fizyk nie wyklucza również, że w ciągu najbliższego stulecia nauczymy się podróżować w czasie.
Źródło: www.newsweek.pl

Dodano: 21.09.2020
autor: Jackson
Zobacz również
Dodano: 10.05.2026
Dodano: 10.05.2026
Dodano: 10.05.2026
Król popu Michael Jackson wrócił na 1. miejsce globalnego rankingu najczęściej słuchanych artystów cyfrowych!
czytaj dalej
Król popu Michael Jackson wrócił na 1. miejsce w globalnym rankingu artystów cyfrowych. Ogromny wpływ na ten sukces miała premiera filmu biograficznego Michael, która ponownie rozbudziła zainteresowanie jego muzyką na całym świecie.
Po wejściu filmu do kin liczba odsłuchów hitów takich jak „Billie Jean”, „Beat It” czy „Smooth Criminal” gwałtownie wzrosła na Spotify, YouTube i Apple Music. Produkcja sprawiła również, że młodsze pokolenie zaczęło odkrywać twórczość Króla Popu na nowo.

Dodano: 10.05.2026
W latach 90. Michael Jackson chciał kupić Marvela, ponieważ marzył o tym, by zagrać Spider-Mana.
czytaj dalej
W latach 90., gdy Marvel Comics zmagał się z poważnym kryzysem finansowym i ostatecznie ogłosił bankructwo w 1996 roku, Michael Jackson rozważał przejęcie wydawnictwa. Powód był dość niezwykły — artysta marzył o tym, by wcielić się w Spider-Mana na wielkim ekranie. Król popu od lat fascynował się komiksami, a jak wspominał m.in. Stan Lee, plany związane z zakupem Marvela były traktowane przez Jacksona całkiem serio.

Dodano: 10.05.2026