Sylvester Stallone chciał, by w trzeciej części filmu „Rocky” zagrał papież Jan Paweł II.
czytaj dalej
Film Rocky III miał premierę w 1982 roku. Zanim film nakręcono, Sylvester Stallone dzielił się z innymi osobami odpowiedzialnymi za produkcję, swoimi pomysłami na temat fabuły i miejsca akcji trzeciej części Rocky’ego.
„Widzisz to? Rocky w Koloseum? Ostatni gladiator? A na treningu wspina się po Hiszpańskich Schodach. Pamiętaj, że Rocky jest bardzo religijny. Możesz go sobie wyobrazić w Bazylice Świętego Piotra? Na poważnie zamierzam umieścić w filmie scenę audiencji u papieża. Może ten papież pójdzie na to. Jeśli tego nie zrobi, weźmiemy innego papieża” - tak obraz filmu przedstawiał swoim współpracownikom Stallone. Ostatecznie film został zrealizowany w Stanach Zjednoczonych, a postać Jana Pawła II nie została umieszczona w filmie.
„Widzisz to? Rocky w Koloseum? Ostatni gladiator? A na treningu wspina się po Hiszpańskich Schodach. Pamiętaj, że Rocky jest bardzo religijny. Możesz go sobie wyobrazić w Bazylice Świętego Piotra? Na poważnie zamierzam umieścić w filmie scenę audiencji u papieża. Może ten papież pójdzie na to. Jeśli tego nie zrobi, weźmiemy innego papieża” - tak obraz filmu przedstawiał swoim współpracownikom Stallone. Ostatecznie film został zrealizowany w Stanach Zjednoczonych, a postać Jana Pawła II nie została umieszczona w filmie.
Źródło: mma.pl

Dodano: 10.06.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Dodano: 14.04.2026
Legendarny Tor Poznań zostaje zamknięty. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska podjął decyzję ze względu na nadmierny hałas generowany przez samochody, który przeszkadza okolicznym mieszkańcom. Tor funkcjonował od 1977 roku.
czytaj dalej
Tor Poznań to jedyny obiekt w Polsce, który posiada homologację na organizowanie imprez międzynarodowych.

Dodano: 14.04.2026
Dodano: 14.04.2026
Dodano: 14.04.2026
W Sobótce policjanci ścigali 20-latka podejrzanego o kradzież roweru i nawigacji o łącznej wartości 28 tys. zł. W trakcie ucieczki mężczyzna wjechał na trasę wyścigu kolarskiego, wyprzedził peleton i omal nie wygrał wyścigu.
czytaj dalej
Mężczyzna uciekał przed policją z taką werwą, że zaczął wysuwać się na prowadzenie wyścigu kolarskiego, który odbywał się przy okazji profesjonalnych zawodów "Ślężański Mnich 2026". "Jego dynamiczna jazda sprawiła, że przez chwilę znajdował się w czołówce wyścigu, niemalże 'stając na podium' wśród zawodników" - podała policja.

Dodano: 14.04.2026