"Islandzka parlamentarzystka Rósa Björk Brynjólfsdóttir złożyła projekt uchwały. Zakłada ona, że kobiety, które straciły prawo do legalnej aborcji we własnym kraju, mogłyby legalnie przerwać ciąże właśnie na Islandii. - Propozycja wynika z obecnej sytuacji w Polsce i decyzji Trybunału Konstytucyjnego. To jest szok, wstrząs dla praw kobiet w całej Europie" - czytamy w serwisie Noizz.pl
Podobne projekty pojawiły się też w Szwecji, Dani, Norwegii oraz w Czechach.

Zobacz również
Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez dziennik „Die Welt”, rząd ZEA jasno daje do zrozumienia, że w Dubaju nie ma miejsca na narrację budzącą strach. Niektóre tematy nie mogą być poruszane publicznie, a krytykowanie władz Zjednoczonych Emiratów Arabskich jest nielegalne.
Zara Secret, niemiecka twórczyni mająca około 350 tys. obserwujących, publicznie powiedziała: „Nie możemy nic publikować! Musiałam wszystko usunąć”. Dubaj to perfekcja, która pozostaje nieskazitelna tylko tak długo, jak długo nikt jej nie naruszy.
W kierunku Dubaju lecą rakiety, a przerażone i krytyczne głosy niemal natychmiast milkną. W mediach społecznościowych strach szybko ustępuje miejsca zaskakująco jednolitej narracji o bezpieczeństwie i doskonałości miasta, która ma uspokoić opinię publiczną.
Rozmowy przeprowadzone przez dziennik „Die Welt” ze świadkami ostatnich wydarzeń pokazują jednak, jak daleko sięga mechanizm cenzury w mieście, które od lat sprzedaje światu obraz nieskazitelnego raju.
