Ata został znaleziony w 2003 roku. Od tamtej pory eksperci spierają się w wielu kwestiach. Badania udowadniały już wiele rzeczy. Według jednych z nich Ata to w rzeczywistości bardzo mały człowiek, którego wiek - w chwili śmierci - wynosił jakieś 8 lat.
Inni naukowcy twierdzili, że proces mumifikacji mógł zafałszować wyniki badań, a szczególnie przy próbie określenia wieku. Mumifikacja bowiem sprawia, że struktura kości ulega zagęszczeniu.
Niedawno opublikowano wyniki blisko 5-letnich badań naukowców z uniwersytetów Kalifornii, San Francisco i Stanforda, które ostatecznie rozwiązują tajemnicę „małego kosmity”.
Analiza genetyczna wykazała, że Ata to w rzeczywistości ludzki płód, który nigdy nie przyszedł na świat (przynajmniej za życia). Skąd jednak tak niezwykły wygląd? Okazuje się, że był on spowodowany nieznanymi wcześniej mutacjami. Sprawiły one m.in. to, że kości Aty wydawały się nieco „dojrzalsze” - stąd błąd przy próbie określenia wieku.
Zwłoki pochodzą z okolic lat 70-tych ubiegłego wieku. Odnaleziono je ponoć w skórzanym worku gdzieś za kościołem na pustyni Atakama.
Uwagę najbardziej zwracała oczywiście wydłużona czaszka oraz tylko 10 par żeber - u normalnego człowieka jest ich 12.
Podobno znalezisko na samym początku trafiło na czarny rynek, a dopiero po długim czasie trafiło w ręce badaczy.

Zobacz również
Serial „Stranger Things” dał ogromny impuls amerykańskiej gospodarce - od momentu premiery wygenerował około 1,4 miliarda dolarów. ??
Produkcja stworzyła ponad 8 tysięcy miejsc pracy - w obszarach takich jak produkcja filmowa, budownictwo, postprodukcja i logistyka.
Wielkoskalowe zdjęcia realizowane w stanie Georgia wpompowały setki milionów dolarów w lokalne gospodarki, a Kalifornia skorzystała głównie na pracach postprodukcyjnych.
Serial napędził również turystykę, ożywił znane marki konsumenckie, zwiększył streaming muzyki oraz sprzedaż gadżetów w całych Stanach Zjednoczonych - zamieniając sukces popkulturowy w realny, mierzalny wpływ ekonomiczny.


Bartek S.A., znany producent obuwia dziecięcego z Mińska Mazowieckiego, oficjalnie zakończył działalność. Sąd ogłosił upadłość spółki, zamykając rozdział jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek na rynku.
