Ata został znaleziony w 2003 roku. Od tamtej pory eksperci spierają się w wielu kwestiach. Badania udowadniały już wiele rzeczy. Według jednych z nich Ata to w rzeczywistości bardzo mały człowiek, którego wiek - w chwili śmierci - wynosił jakieś 8 lat.
Inni naukowcy twierdzili, że proces mumifikacji mógł zafałszować wyniki badań, a szczególnie przy próbie określenia wieku. Mumifikacja bowiem sprawia, że struktura kości ulega zagęszczeniu.
Niedawno opublikowano wyniki blisko 5-letnich badań naukowców z uniwersytetów Kalifornii, San Francisco i Stanforda, które ostatecznie rozwiązują tajemnicę „małego kosmity”.
Analiza genetyczna wykazała, że Ata to w rzeczywistości ludzki płód, który nigdy nie przyszedł na świat (przynajmniej za życia). Skąd jednak tak niezwykły wygląd? Okazuje się, że był on spowodowany nieznanymi wcześniej mutacjami. Sprawiły one m.in. to, że kości Aty wydawały się nieco „dojrzalsze” - stąd błąd przy próbie określenia wieku.
Zwłoki pochodzą z okolic lat 70-tych ubiegłego wieku. Odnaleziono je ponoć w skórzanym worku gdzieś za kościołem na pustyni Atakama.
Uwagę najbardziej zwracała oczywiście wydłużona czaszka oraz tylko 10 par żeber - u normalnego człowieka jest ich 12.
Podobno znalezisko na samym początku trafiło na czarny rynek, a dopiero po długim czasie trafiło w ręce badaczy.

Zobacz również
- Sprawa sojuszu, tu trzeba to sobie jasno powiedzieć, może to was zaskoczy, ale to mój obowiązek jako Polaka i polityka - żadnych sojuszy z Braunem. Sojusz z nim to jak sojusz z Putinem, to poza wszelkimi wątpliwościami - mówił Jarosław Kaczyński podczas weekendowego spotkania.

W wieku 113 lat zmarła Jadwiga Żak-Stewart. Przyszła na świat 15 lipca 1912 roku w Warszawie. Jej długie życie było świadectwem historii XX wieku. Gdy wybuchła I wojna światowa, była jeszcze dzieckiem, a u progu II wojny światowej miała 27 lat i była już mężatką.
Na jej oczach odradzała się II Rzeczpospolita, zmieniał się ustrój państwa, a dramat wojny dotknął bezpośrednio jej bliskich.

Ten wyjątkowy lokal McDonald’s znajduje się w dzielnicy West Loop Gate w Chicago. Menu w restauracji jest rotacyjne - w lokalu można spróbować regionalnych kanapek, frytek oraz deserów McDonald’s ze wszystkich lokali na świecie - od Kanady po Australię. Z racji ograniczonej przestrzeni i możliwości nie wszystkie kanapki dostępne są jednocześnie - menu zmienia się co jakiś czas, jednocześnie dostępnych jest zawsze kilka regionalnych pozycji, takich jak na przykład „polski” Drwal.
