Moja pierwsza epka Good Cry ukazała się 3 lata temu. Czas leci. Od tamtego czasu dużo przeszłam. Wydanie tej epki i wyruszenie w trasę koncertową w jednym z najbardziej depresyjnych okresów w moim życiu było bardzo trudne. Ból w klatce piersiowej był nie do zniesienia. Mając 18 lat nie sądziłam, że dożyje 20 urodzin, a wkrótce będę miała 22 lata. Wydawało mi się to niemożliwe. Byłam taka smutna. Tak bolało. Byłam przestraszona. Dziękuję wszystkim, którzy byli przy nie przez cały mój postęp i czasy w których czułam się, jakbym się cofała. Jeśli chodzi o zdrowie psychiczne, każdy dzień jest pracą i osobistą walką. Nie każdy dzień będzie piekłem i nie każdy dzień będzie doskonały. Wciąż się tego uczę. Dziękuję Cyrus za cierpliwość i za zrozumienie, jak trudne było publiczne dorastanie. Przez te 2 lata miałam wiele wzlotów i upadków, ale moi przyjaciele, rodzina i fani utrzymywali mnie przy zdrowych zmysłach.

Zobacz również
Historia kebaba w Polsce zaczęła się latem 1972 roku. Wtedy 33-letni Irakijczyk Muhie Al-Nakshabandi otworzył w pawilonie przy ul. Królowej Jadwigi w Sopocie „Bar Kebab” — pierwszy lokal serwujący tego typu dania w kraju.
W menu, oprócz kebaba, znalazły się także potrawy kuchni bliskowschodniej, dostępne na miejscu i na wynos. Jedną ze specjalności była kubba (kibbeh) — wrzecionowate pierożki nadziewane pikantnie doprawionym mięsem wołowym. Lokal szybko zyskał popularność, a przed wejściem regularnie ustawiały się kolejki.
Kebaby z lat 70. znacząco różniły się od tych, które znamy dziś. Ograniczony dostęp do składników wpływał na smak i sposób przygotowania potraw. Mięso krojono na specjalnych ostrzach — pionowe, obrotowe grille pojawiły się znacznie później.


Z najnowszego badania CBOS wynika, że Włosi ponownie znaleźli się na szczycie rankingu najbardziej lubianych narodowości przez Polaków. Sympatię wobec nich deklaruje 58 proc. badanych, a niechęć - tylko 7 proc.
Drugie miejsce zajmują Czesi, do których pozytywny stosunek ma 55 proc. respondentów. W dalszej kolejności są Słowacy (52 proc.), Anglicy (49 proc.) oraz Amerykanie (47 proc.).
Na drugim krańcu zestawienia pozostają Rosjanie — to wobec nich Polacy deklarują najmniej sympatii (7 proc.) i jednocześnie najwyższy poziom niechęci, sięgający 74 proc. Niski poziom sympatii ankietowani wyrażają również wobec Romów i Białorusinów.
