Moja pierwsza epka Good Cry ukazała się 3 lata temu. Czas leci. Od tamtego czasu dużo przeszłam. Wydanie tej epki i wyruszenie w trasę koncertową w jednym z najbardziej depresyjnych okresów w moim życiu było bardzo trudne. Ból w klatce piersiowej był nie do zniesienia. Mając 18 lat nie sądziłam, że dożyje 20 urodzin, a wkrótce będę miała 22 lata. Wydawało mi się to niemożliwe. Byłam taka smutna. Tak bolało. Byłam przestraszona. Dziękuję wszystkim, którzy byli przy nie przez cały mój postęp i czasy w których czułam się, jakbym się cofała. Jeśli chodzi o zdrowie psychiczne, każdy dzień jest pracą i osobistą walką. Nie każdy dzień będzie piekłem i nie każdy dzień będzie doskonały. Wciąż się tego uczę. Dziękuję Cyrus za cierpliwość i za zrozumienie, jak trudne było publiczne dorastanie. Przez te 2 lata miałam wiele wzlotów i upadków, ale moi przyjaciele, rodzina i fani utrzymywali mnie przy zdrowych zmysłach.

Zobacz również
W Amsterdamie nawet bezdomne koty mają swoją łódź.
Historia De Poezenboot zaczęła się w 1966 roku, kiedy Henriette van Weelde zaczęła przygarniać porzucone i bezdomne koty. Z czasem zwierząt było tak dużo, że w jej domu zabrakło miejsca. Rozwiązaniem okazała się łódź mieszkalna, na której w 1968 roku zamieszkały pierwsze koty.
Tak powstało pływające schronisko, które do dziś zapewnia zwierzętom opiekę i pomaga im znaleźć nowe domy.
Można je odwiedzić zupełnie za darmo, choć darowizny są mile widziane - to dzięki wsparciu darczyńców to niezwykłe miejsce może działać.
