Tak się zmienia ludzka twarz po 4 latach wojny. To przerażające, co walka na froncie robi z człowiekiem.
czytaj dalej
Te dwa zdjęcia możecie zobaczyć w muzeum Andrieja Pozdejewa, podpis pod nimi brzmi: „(Po lewej) Artysta Eugen Stepanovich Kobytev w dniu, w którym wyszedł na front w 1941 roku. (Po prawej) "Kiedy wrócił. 1945 rok".
W 1941 roku był młodym człowiekiem gotowym do rozpoczęcia twórczego życia jako artysta, wszystko się skończyło, gdy Niemcy zaatakowali Związek Radziecki i musiał wstąpić do armii. Cztery lata później różnica w jego twarzy jest uderzająca. Szczupła i zmęczona twarz, głębokie zmarszczki, niespokojne spojrzenie - ten człowiek był całkowicie odmieniony po 4 latach wojny bez reguł na froncie wschodnim.
We wrześniu 1941 roku Kobytov został ranny w nogę i stał się jeńcem wojennym. Trafił do niemieckiego obozu koncentracyjnego „Khorol". W obozie zginęło około 90 tysięcy jeńców wojennych oraz cywilów.
Obóz Khorol został zbudowany na terenie dawnej cegielni, posiadał tylko jeden barak, który był na wpół zgniły i spoczywał na słupach przechylonych na bok. Było to jedyne schronienie przed jesiennymi deszczami i burzami. Tylko kilku z sześćdziesięciu tysięcy więźniów zdołało się tam wcisnąć. Reszta spała pod gołym niebem. W barakach ludzie spali jeden na drugim, przyciśnięci do siebie. Dyszeli od smrodu i oparów, zlani potem.
W 1943 roku Kobytev zdołał uciec z niewoli i ponownie wstąpił do Armii Czerwonej. Brał udział w różnych operacjach wojskowych na terenie Ukrainy, Mołdawii, Polski, Niemiec. Po zakończeniu II wojny światowej został odznaczony medalem Bohatera Związku Radzieckiego za znakomitą służbę wojskową.
W 1941 roku był młodym człowiekiem gotowym do rozpoczęcia twórczego życia jako artysta, wszystko się skończyło, gdy Niemcy zaatakowali Związek Radziecki i musiał wstąpić do armii. Cztery lata później różnica w jego twarzy jest uderzająca. Szczupła i zmęczona twarz, głębokie zmarszczki, niespokojne spojrzenie - ten człowiek był całkowicie odmieniony po 4 latach wojny bez reguł na froncie wschodnim.
We wrześniu 1941 roku Kobytov został ranny w nogę i stał się jeńcem wojennym. Trafił do niemieckiego obozu koncentracyjnego „Khorol". W obozie zginęło około 90 tysięcy jeńców wojennych oraz cywilów.
Obóz Khorol został zbudowany na terenie dawnej cegielni, posiadał tylko jeden barak, który był na wpół zgniły i spoczywał na słupach przechylonych na bok. Było to jedyne schronienie przed jesiennymi deszczami i burzami. Tylko kilku z sześćdziesięciu tysięcy więźniów zdołało się tam wcisnąć. Reszta spała pod gołym niebem. W barakach ludzie spali jeden na drugim, przyciśnięci do siebie. Dyszeli od smrodu i oparów, zlani potem.
W 1943 roku Kobytev zdołał uciec z niewoli i ponownie wstąpił do Armii Czerwonej. Brał udział w różnych operacjach wojskowych na terenie Ukrainy, Mołdawii, Polski, Niemiec. Po zakończeniu II wojny światowej został odznaczony medalem Bohatera Związku Radzieckiego za znakomitą służbę wojskową.

Dodano: 18.01.2022
autor: Jackson
Zobacz również
Dodano: 28.03.2026
Dodano: 28.03.2026
Policjanci zatrzymali 72-letniego mężczyznę z Mrągowa, który przywiązał psa do motoroweru i ciągnął go za pojazdem. Zwierzę nie przeżyło.
czytaj dalej
Przyczyną śmierci psa był wstrząs spowodowany rozległymi uszkodzeniami tkanek miękkich oraz duszeniem linką zaciśniętą wokół szyi. Czyn ten jest zagrożony karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Mieczysław K. przyznał się w całości do stawianego mu zarzutu i złożył obszerne wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec 72-latka wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru.

Dodano: 28.03.2026
Harry Potter: oryginał kontra nowa wersja serialowa.
czytaj dalej
Kultowa historia, którą poznaliśmy dzięki filmom, dostaje drugie życie w formie serialu. To nie tylko powrót do Hogwartu, ale zupełnie nowe spojrzenie na znany świat.
Nowa produkcja ma szansę pokazać to, czego wcześniej zabrakło - więcej szczegółów, głębsze historie bohaterów i wątki, które dotąd pozostawały w cieniu.
To już nie tylko nostalgiczna podróż. To odkrywanie tej samej opowieści… na nowo.

Dodano: 28.03.2026
Dodano: 28.03.2026