Tak według naukowców będą wyglądały po 20 latach osoby, które nałogowo oglądały Netflixa.
czytaj dalej
Szara skóra, otyłość, nowotwór jelita, cukrzyca i inne choroby - zdaniem badaczy te dolegliwości będą za kilkanaście lat powszechne, a do ich rozpowszechnienia przyczynią się platformy streamingowe z Netflixem na czele. "Wygenerowane komputerowo postacie 3D powstały na zlecenie firmy gamblingonline.com, zajmującej się zakładami bukmacherskimi.
Zatrudnieni przez firmę eksperci przeanalizowali szereg badań z ostatnich lat, aby sprawdzić, jak siedzący tryb życia, długotrwałe oglądanie telewizji i przebywanie głównie w zamkniętym pomieszczeniu wpływa na ludzkie zdrowie" - czytam w serwisie Focus.pl. "Binge watching to zjawisko powstałe wraz z rozwojem platform streamingowych, oferujących filmy i seriale na życzenie. Określenie odnosi się do osób oglądających nałogowo po kilka, a nawet kilkanaście odcinków serialu z rzędu. Groteskowe modele pokazują, co z naszym organizmem zrobi blisko 20 lat pielęgnowania takiego nałogu.
Szarzejąca skóra, ciemne worki pod oczami i otyłość to najbardziej oczywiste dolegliwości dotykające parę, ale naukowcy zwracają uwagę, że bohaterzy animacji są także narażeni na zwiększone ryzyko cukrzycy, raka jelit i żylaków" - czytamy. Obecnie Netflix może pochwalić się 182 milionami abonentów na całym świecie. Połowa z tych osób uważa Netflixa za usługę niezbędną do życia.
Zatrudnieni przez firmę eksperci przeanalizowali szereg badań z ostatnich lat, aby sprawdzić, jak siedzący tryb życia, długotrwałe oglądanie telewizji i przebywanie głównie w zamkniętym pomieszczeniu wpływa na ludzkie zdrowie" - czytam w serwisie Focus.pl. "Binge watching to zjawisko powstałe wraz z rozwojem platform streamingowych, oferujących filmy i seriale na życzenie. Określenie odnosi się do osób oglądających nałogowo po kilka, a nawet kilkanaście odcinków serialu z rzędu. Groteskowe modele pokazują, co z naszym organizmem zrobi blisko 20 lat pielęgnowania takiego nałogu.
Szarzejąca skóra, ciemne worki pod oczami i otyłość to najbardziej oczywiste dolegliwości dotykające parę, ale naukowcy zwracają uwagę, że bohaterzy animacji są także narażeni na zwiększone ryzyko cukrzycy, raka jelit i żylaków" - czytamy. Obecnie Netflix może pochwalić się 182 milionami abonentów na całym świecie. Połowa z tych osób uważa Netflixa za usługę niezbędną do życia.
Źródło: www.msn.com

Dodano: 11.10.2020
autor: Jackson
Zobacz również
Dodano: 04.07.2026
Dodano: 04.07.2026
W starożytnych Pompejach zachowało się wiele graffiti. Wśród nich można znaleźć napisy takie jak: „Gaius tu był”, „Atemitus zrobił mi dziecko”, „Tutaj przeleciałem wiele dziewczyn”, „Phileros jest eunuchem” czy „Secundus tu srał”.
czytaj dalej
W Pompejach zachowało się ponad 10 tysięcy graffiti pozostawionych przez mieszkańców blisko 2000 lat temu. To zaskakująco współczesne napisy - od wyznań miłosnych, przez reklamy i ogłoszenia, po żarty, obelgi i wulgaryzmy.

Dodano: 04.07.2026
Twórca Minionków powiedział, że nie istnieją Minionki płci żeńskiej, ponieważ: „Widząc, jak często są głupie i bezmyślne, po prostu nie jestem w stanie wyobrazić sobie Minionków jako dziewczyn”.
czytaj dalej
Fani uwielbiają szalone żółte stworki, ale wielu zastanawia się, dlaczego na ekranie nie ma Minionków płci żeńskiej. Czy Kevin, Stuart i Bob mają koleżanki?
Pierre Coffin, współtwórca Minionków, wyjaśnił to krótko: „Widząc, jak często są głupie i bezmyślne, po prostu nie jestem w stanie sobie wyobrazić Minionków jako dziewczyn” – mówił w rozmowie z „The Guardian”.

Dodano: 04.07.2026
Dodano: 04.07.2026