Anneliese Miche z pozoru była normalną dziewczyną, która dorastała w Leiblfing. Podobnie jak jej rodzina była gorliwą katoliczką i często uczestniczyła w różnego rodzajach aktywnościach kościelnych. Niestety w wieku 16 lat zdiagnozowano u niej padaczkę skroniową i od tego czasu już nie była taka sama.
Dosłownie z dnia na dzień jej stan się pogorszył. Zaczęła widzieć diabelskie twarze, które pojawiały się podczas modlitw. Miała także halucynacje słuchowe i bardzo głębokie stany depresyjne. Medyczne zabiegi i lekarstwa nie pomagały jej. Rodzina była załamana. W końcu zgłosili się o pomoc do księdza. Pomimo, że od XVIII wieku Kościół Katolicki nie zatrudniał księży do egzorcyzmów, rodzice dziewczyny dostali pozwolenie od miejscowego biskupa, aby wykonać rytuał.
W 1975 roku rodzina odmówiła opieki medycznej i pozwoliła kapłanom wykonywać egzorcyzmy. Ksiądz Ernest Alt i Arnold Renz podjęli się tego zadania, które trwało 10 miesięcy i odbyło się na 67 sesjach (każda od 4 do 6 godzin). Podczas egzorcyzmów Anneliese nie jadła. Według powołanych później lekarzy zmarła z powodu niedożywienia. Ważyła zaledwie 30 kg! Jej kolana była złamane z powodu klęczącej pozycji potrzebnej do egzorcyzmów.

Zobacz również
Aż 68 proc. Polaków uważa, że powinien powstać ogólnodostępny rejestr osób objętych sądowym zakazem prowadzenia pojazdów, dzięki któremu każdy obywatel mógłby sprawdzić, kto nie ma prawa siadać za kierownicą. Wynika to z badania Ariadna przeprowadzonego na zlecenie o2.
Wyniki badania rysują obraz społeczeństwa, które dostrzega potrzebę silniejszej ochrony przed niebezpiecznymi kierowcami. Badanie przeprowadził Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna w dniach 17-20 kwietnia br. na grupie 1050 dorosłych Polaków powyżej 18. roku życia.

Douglas Tompkins, współtwórca marki The North Face, wraz z żoną Kris przeznaczyli swój majątek na wykup ponad 800 tysięcy hektarów dzikich terenów w Chile i Argentynie. Ich celem nie była inwestycja ani zabudowa - chcieli je ocalić.
Dzięki działalności Tompkins Conservation przywrócono tam naturalne ekosystemy, a następnie przekazano ziemie pod tworzenie parków narodowych, w tym Patagonia National Park. To jedno z najbardziej spektakularnych przedsięwzięć na rzecz odbudowy przyrody i ochrony środowiska na świecie.

Już w czerwcu ruszy najdłuższa taka trasa w UE, która pozwoli pokonać kontynent bez przesiadek na samolot czy prom. Przez lata największą przeszkodą była północna granica Finlandii ze Szwecją. Choć Tornio i Haparanda dzieli zaledwie kilka kilometrów, różnice w infrastrukturze skutecznie blokowały ciągłość połączeń. Modernizacja tego odcinka zmienia wszystko.
Nowa trasa, zaczynająca się w Kolari w fińskiej Laponii, a kończąca w portugalskim Lagos nad Atlantykiem, ma około 5–5,5 tys. kilometrów - w zależności od wybranego wariantu. Pociąg przejedzie przez Finlandię, Szwecję, Danię, Niemcy, Francję i Hiszpanię, by ostatecznie dotrzeć do Portugalii.

