cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Tak wyglądała zima w Warszawie w 1979 roku. Z powodu opadów śniegu nie działał transport publiczny, a cały kraj był sparaliżowany.
logo-head
czytaj dalej
Zima 1978/1979 była zimą stulecia. Opady śniegu, które rozpoczęły się w noc sylwestrową 1978 roku, szybko sparaliżowały cały kraj. Elektrociepłownie w całym kraju miały problemy z zaopatrzeniem w węgiel (nawet jeśli transport surowca szczęśliwe docierał do palarni, to nie dało się go łatwo rozmrozić). Do nierównej walki z siłami natury skierowano żołnierzy i ciężki sprzęt wojskowy. Pomimo to do sklepów nie docierało zaopatrzenie, pękały szyny kolejowe, a w większości miast nie działał transport publiczny. Receptę na problemy komunikacyjne znalazł ten oto narciarz w centrum Warszawy. Na zdjęciu widzimy róg ulic Królewskiej i Marszałkowskiej, w tle widoczny Orbis.
Źródło:  www.facebook.com
Dodano: 22.11.2020
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Na castingu do „Chłopięcego świata” 18-letni Leonardo DiCaprio tak wszedł w rolę, że zaatakował na scenie Roberta De Niro. Grał tak realistycznie, że ekipa podejrzewała prawdziwą traumę. De Niro wybrał go do filmu i otworzył mu drzwi do Hollywood.
logo-head
Dodano: 05.05.2026
Aby zagrać Howarda Hughesa w „Aviatorze”, Leonardo DiCaprio celowo wywoływał u siebie stany przypominające zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, powtarzając czynności do granic dyskomfortu. Przyznał, że rola przywróciła jego objawy z dzieciństwa.
logo-head
Dodano: 05.05.2026
Każdy z filmów przedstawionych w ciekawostkach zobaczycie w tygodniu z Leonardo DiCaprio na Paramount Network - codziennie o 20:00. Na początek: „Złap mnie, jeśli potrafisz”, w środę: „Chłopięcy świat”, w czwartek „Aviator”, a w piątek: „Zjawa”.
logo-head
Dodano: 05.05.2026
Przygotowując się do roli w "Zjawie", DiCaprio nauczył się strzelać z muszkietu, rozpalać ogień, mówić w dwóch językach Indian, pobierał nauki od lekarza specjalizującego się w starych metodach leczenia, a na planie zjadł surową wątrobę bizona.
logo-head
Dodano: 05.05.2026
W filmie "Django" pojawia się scena, w której Leonardo DiCaprio miażdży szklankę, którą trzyma w ręce. Aktor naprawdę się skaleczył i na ekranie widać jego krew. Reżyser, Quentin Tarantino, był zachwycony i zachował scenę w filmie.
logo-head
Dodano: 05.05.2026