„Chciałem zobaczyć, co by było, gdybym wziął naturalny kolor skóry wokół oczu i pomalował nim resztę twarzy, usunął przeszczepioną część włosów i farbowanie. Myślę, że tak właśnie wyglądałby Donald (Trump — red.), gdyby był normalnym człowiekiem” – napisał Stone Cold.

Zobacz również
Słońce uśmiecha się do nas! Obserwatorium NASA uchwyciło szeroki uśmiech na tarczy Słońca. Tworzą go ciemne plamy zwane dziurami koronalnymi.
To klasyczny przykład pareidolii, czyli dostrzegania twarzy w przypadkowych kształtach. Tyle że tym razem wypatrzyliśmy twarz na gwieździe oddalonej od nas o około 150 milionów kilometrów.
