Influencer przyznał, że zainspirował się pomysłem z Gatwick, gdzie jeden z mieszkańców postanowił na terenie tuż przy lotnisku stworzyć napis "Welcome to Luton", przez co wiele osób myślało, że wylądowało w Luton, a nie Gatwick.

Zobacz również
Szybko okazało się jednak, że to właśnie Stachu stał się największą gwiazdą projektu. Jego charakterystyczny sposób mówienia, łączący literackie zwroty z wyjątkowo barwną, momentami pijacką polszczyzną, podbił internet. Fragmenty jego wypowiedzi zaczęły żyć własnym życiem jako memy, a niektóre cytaty na stałe weszły do internetowego slangu.
