Milan urodził się z achondroplazją, rzadką chorobą genetyczną, która hamuje jego rozwój. Choroba niesie za sobą poważne konsekwencje. Bez leczenia Milan będzie zmagał się z nieprawidłowościami w budowie czaszki i kręgosłupa, poważnymi trudnościami w oddychaniu, nieustannym bólem związanym z nieprawidłowym rozwojem stawów i kości, a także opóźnieniami rozwoju fizycznego.
Istnieje lek, który może zahamować skutki achondroplazji i pomóc Milanowi rozwijać się tak, jak jego rówieśnicy. Niestety, nie jest on refundowany, a jego koszt to aż 1,5 miliona złotych rocznie.
Dlatego razem z rodzicami proszę Was o to, abyście pochylili sie na tą zbiórką i wrzucili od siebie kilka złotych.

Zobacz również
Na pokładzie samolotu medycznego znajdują się wojskowi ratownicy medyczni oraz mama Klaudii. Przylot do Polski zaplanowano na 4 czerwca, pod warunkiem że stan pacjentki umożliwi bezpieczny transport. Koszty sprowadzenia kobiety do kraju pokryło państwo. Z kolei fundusze zgromadzone przez rodzinę mają zostać przeznaczone na dalsze leczenie i rehabilitację po jej powrocie do Polski.

