„(…) W Polsce jest tak, że to od razu jest utożsamione z moimi prywatnymi poglądami. Gdybym przeczytał, że niech żyje PiS i prezydent tysiąclecia przedwcześnie zmarły lub na odwrót: niech żyje SLD, to zaraz by wszyscy uznali, że to są moje poglądy. I że jestem prawicowiec albo komuch. A wcale tak nie musi być. Więc wolę w ogóle nie czytać, żeby mnie nie utożsamiali z partiami politycznymi” - powiedział Knapik.

Zobacz również
12-letni Andrés zostawił swojego szczeniaka pitbulla pod schroniskiem w meksykańskim stanie Michoacán. Dołączył list, w którym wyjaśnił, że jego ojciec znęca się nad psem, kopie go i zamierza go sprzedać. Mama pomogła chłopcu w tajemnicy oddać szczeniaka pod opiekę schroniska, by zapewnić mu bezpieczeństwo.
Pracownicy nazwali psa René. Po opublikowaniu jego historii otrzymali ponad 300 zgłoszeń od osób chcących go adoptować. Około rok później Andrés i jego mama wyprowadzili się i zamieszkali z dala od ojca chłopca.
