W trasę przez całe Stany Zjednoczone Tomasz Sobania wyruszył 15 września 2024 r. Pierwszym punktem na jego mapie był nowojorski Central Park, po czym skierował się do Waszyngtonu i Chicago, przebiegł całą słynną drogę Route 66 aż do miasta aniołów i finiszował w San Diego. Ostatni krok na wykreślonej przez siebie mapie postawił w niedzielę 2 lutego ok. godz. 23 czasu polskiego. Łącznie pokonał 5250 km, które podzielił na 125 maratonów. W tym czasie zuzył 30 par butów.

Zobacz również
Lekarze z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Warszawie po raz pierwszy z sukcesem przeprowadzili przeszczep tak małego serca. Narząd wielkości dorosłego kciuka uratował życie pięciomiesięcznego Ignacego.
Chłopiec przyszedł na świat z ciężką wadą wrodzoną - połowa jego serca była niedorozwinięta i nie mogła prawidłowo pompować krwi. Jedyną szansą na przeżycie był przeszczep, jednak znalezienie odpowiednio małego dawcy graniczyło z cudem. Jak poinformował Mariusz Kuśmierczyk, kierujący Kliniką Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii WUM, dawcą był noworodek, który zmarł tuż po narodzinach. Dzięki zgodzie rodziców Ignacy otrzymał szansę na dalsze życie.

Jak ustalili funkcjonariusze, za uszkodzeniami stoją dwaj chłopcy w wieku dziewięciu i 10 lat. "Dzieci wykorzystały do tego celu kamienie, rysując nimi karoserię pojazdów" - dodała przedstawicielka policji.

