Chciał, aby w akcie urodzenia wpisany został jako ojciec, a nie matka noworodka.
McConnell argumentował, że zarejestrowanie go w akcie urodzenia jako matki narusza jego prawa człowieka w zakresie prywatności i życia rodzinnego i wniósł pozew przeciwko Generalnemu Urzędowi Rejestrowemu, który zarządza rejestracją urodzeń i zgonów w Anglii i Walii, a który odmówił mu żądanego wpisu tłumacząc, że osoby rodzące muszą być zarejestrowane jako matki.
Sąd jego wniosek odrzucił. Ostateczny wyrok wydal Sąd Najwyższy.

Zobacz również
Przez dziesięciolecia Don Ritchie mieszkał naprzeciwko The Gap - klifu w Sydney, który dla wielu osób stał się miejscem najtrudniejszych chwil w ich życiu.
Gdy zauważał kogoś stojącego samotnie przy krawędzi, wychodził z domu i zaczynał rozmowę. Często proponował coś niezwykle prostego – wspólną herbatę. Nie oceniał, nie wygłaszał wielkich przemówień. Po prostu rozmawiał i słuchał.
Ritchiemu przypisuje się uratowanie ponad 160 osób, choć jego rodzina uważała, że mogło ich być nawet około 400.
Za swoją działalność został uhonorowany m.in. Medalem Orderu Australii. Zmarł w 2012 roku w wieku 85 lat, a do historii przeszedł jako „Anioł z The Gap”.
