Trwa ogólnopolska akcja zgłaszania profilu Justyny Sochy - liderki antyszczepionkowców, na Facebooku. Socha od kilku dni wykorzystuje śmierć młodego mężczyzny do głoszenia antyszczepionkowych bzdur.
czytaj dalej
Justyna Socha to prezes zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP. Mimo poważnej nazwy stowarzyszenie to z powagą ma niewiele wspólnego - media społecznościowe związane z tą organizacją służą do szerzenia antynaukowych bzdur. Obecnie Socha pełni funkcję asystentki społecznej posła Grzegorza Brauna. Kilka dni temu Justyna Socha opublikowała na swoim profilu nieprawdziwą informację, jakoby młody mężczyzna zmarł na skutek zaszczepienia się przeciwko COVID-19. Mimo próśb matki i rodziny zmarłego Socha uparcie odmawiała usunięcia zdjęcia i danych mężczyzny ze swojego profilu.
To nie pierwsza tego rodzaju akcja w wykonaniu liderki STOP NOP. Stąd też akcja mająca na celu usunięcie jej profilu z mediów społecznościowych. By dołączyć do akcji wystarczy wejść na profil Justyny Sochy, kliknąć trzy kropki widoczne na stronie głównej jej profilu, wybrać „uzyskaj wsparcie lub zgłoś post”, podać powód „fałszywe informacje” na temat zdrowia i poczekaj. Jeżeli akcja zakończy się sukcesem, profil Sochy zostanie usunięty z Facebooka.
To nie pierwsza tego rodzaju akcja w wykonaniu liderki STOP NOP. Stąd też akcja mająca na celu usunięcie jej profilu z mediów społecznościowych. By dołączyć do akcji wystarczy wejść na profil Justyny Sochy, kliknąć trzy kropki widoczne na stronie głównej jej profilu, wybrać „uzyskaj wsparcie lub zgłoś post”, podać powód „fałszywe informacje” na temat zdrowia i poczekaj. Jeżeli akcja zakończy się sukcesem, profil Sochy zostanie usunięty z Facebooka.
Źródło: aszdziennik.pl

Dodano: 08.06.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Dodano: 28.01.2026
Dodano: 28.01.2026
Dodano: 28.01.2026
Dodano: 28.01.2026
81-latka z Lublina przechytrzyła oszusta. Zamiast 90 tysięcy złotych rzuciła mu z balkonu książki, a wcześniej powiadomiła policję.
czytaj dalej
Do 81-latki najpierw zadzwonił rzekomy pracownik poczty, a chwilę później fałszywy policjant, który przekonywał 81-latkę, że bierze udział w tajnej akcji przeciwko oszustom i ma przygotować torbę z pieniędzmi do wyrzucenia z balkonu. Seniorka szybko rozpoznała podstęp, powiadomiła syna i policję, a zamiast gotówki wrzuciła do reklamówki… książki, które rzuciła oszustowi z balkonu.

Dodano: 28.01.2026