Trwa ogólnopolska akcja zgłaszania profilu Justyny Sochy - liderki antyszczepionkowców, na Facebooku. Socha od kilku dni wykorzystuje śmierć młodego mężczyzny do głoszenia antyszczepionkowych bzdur.
czytaj dalej
Justyna Socha to prezes zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP. Mimo poważnej nazwy stowarzyszenie to z powagą ma niewiele wspólnego - media społecznościowe związane z tą organizacją służą do szerzenia antynaukowych bzdur. Obecnie Socha pełni funkcję asystentki społecznej posła Grzegorza Brauna. Kilka dni temu Justyna Socha opublikowała na swoim profilu nieprawdziwą informację, jakoby młody mężczyzna zmarł na skutek zaszczepienia się przeciwko COVID-19. Mimo próśb matki i rodziny zmarłego Socha uparcie odmawiała usunięcia zdjęcia i danych mężczyzny ze swojego profilu.
To nie pierwsza tego rodzaju akcja w wykonaniu liderki STOP NOP. Stąd też akcja mająca na celu usunięcie jej profilu z mediów społecznościowych. By dołączyć do akcji wystarczy wejść na profil Justyny Sochy, kliknąć trzy kropki widoczne na stronie głównej jej profilu, wybrać „uzyskaj wsparcie lub zgłoś post”, podać powód „fałszywe informacje” na temat zdrowia i poczekaj. Jeżeli akcja zakończy się sukcesem, profil Sochy zostanie usunięty z Facebooka.
To nie pierwsza tego rodzaju akcja w wykonaniu liderki STOP NOP. Stąd też akcja mająca na celu usunięcie jej profilu z mediów społecznościowych. By dołączyć do akcji wystarczy wejść na profil Justyny Sochy, kliknąć trzy kropki widoczne na stronie głównej jej profilu, wybrać „uzyskaj wsparcie lub zgłoś post”, podać powód „fałszywe informacje” na temat zdrowia i poczekaj. Jeżeli akcja zakończy się sukcesem, profil Sochy zostanie usunięty z Facebooka.
Źródło: aszdziennik.pl

Dodano: 08.06.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Dodano: 25.04.2026
Pod Łodzią znaleziono ważący trzy kilogramy meteoryt. To pozostałość po bolidzie, który 17 kwietnia przeleciał nad Polską.
czytaj dalej
Niemal trzy kilogramy waży żelazny meteoryt, który jest pozostałością po bolidzie widocznym nad Polską 17 kwietnia. Kilka dni po tym zjawisku fragment odnaleziono w okolicach Łodzi - odkrycia dokonali naukowcy wraz z poszukiwaczami współpracującymi w ramach sieci bolidowej. Kluczowe okazały się zapisy z kamer, które pozwoliły precyzyjnie wytypować miejsce upadku. Już w sobotę rozpoczną się badania krótkotrwałych izotopów promieniotwórczych znajdujących się w meteorycie.

Dodano: 25.04.2026
Dodano: 24.04.2026
Dodano: 24.04.2026
Dodano: 24.04.2026