Kibice chcieli upodobnić się do legendy holenderskiej piłki, Ruuda Gullita. Zapytany o swoje odczucia na ten temat został stoper Oranje, Nathan Ake. Defensor Manchesteru City udzielił bardzo jednoznacznej odpowiedzi:
– Szczerze mówiąc, nie sądzę, żeby to był problem. Jeśli mam być szczery, uważam, że ta dyskusja zaszła zbyt daleko. Myślę, że każdy powinien móc po prostu robić takie rzeczy. Sam Gulit również zaznaczał, że uważa to za zaszczyt. Nie sądzę, że powinniśmy robić z tego taką wielką sprawę – jasno powiedział Ake.

Zobacz również

17-letni Franciszek Perkowski wpadł na pomysł, jak sprzedawać więcej ziemniaków bez oddawania całej produkcji do skupu. Zbudował „kartoflomat”, wykorzystując do jego konstrukcji m.in. dwa koła od kultowej WSK-i.
Punkt stanął przy trasie z Krynek do Kruszynian, niedaleko zjazdu na Trejgle. Ziemniaki pochodzą prosto z gospodarstwa młodego rolnika w pobliskich Łapiczach. Każdy worek ma podaną wagę i cenę, a do wyboru są odmiany Catania i Tonacja po 2 zł za kilogram. Klienci obsługują się sami i płacą gotówką lub BLIK-iem.
Cały system opiera się przede wszystkim na zaufaniu. I wygląda na to, że działa - według Franciszka kradzieże stanowią mniej niż 1% sprzedaży.

Zach Galifianakis nigdy nie należał do gwiazd, które za wszelką cenę chciały wykorzystać swoją popularność. Po ogromnym sukcesie „Kac Vegas” zainteresowały się nim wielkie marki, w tym Nike.
Rozmowy z firmą nie potrwały jednak długo. Aktor już na początku spotkania rzucił żartobliwe pytanie o zatrudnianie siedmiolatków przy produkcji ubrań. Jak można się domyślić, nie był to najlepszy sposób na rozpoczęcie negocjacji w sprawie kampanii reklamowej. ?
Do współpracy ostatecznie nie doszło, a historia po latach stała się jednym z przykładów specyficznego humoru Galifianakisa.
