Zdarzyło Ci się coś takiego? Spokojnie leżysz sobie w łóżku, jest Ci wygodnie, cieplutko i powoli zasypiasz. Nagle czujesz, że Twoje ciało dziwnie podskakuje, co natychmiast Cię wybudza. Niekiedy takie „szarpnięcia” poprzedza uczucie spadania lub potknięcia, nad którymi nie jesteśmy w stanie zapanować.
Dzięki badaniom dowiedziono, ze tego stanu, określanego mianem “skurcze miokloniczne” (ang. “hypnic jerk”), doświadcza niemal 70% ludzkości. Takie uczucie pojawiają się w czasie pomiędzy czuwaniem, a zasypianiem, który nazywany jest stanem hipnagogicznym. Jest to etap zasypiania, podczas którego jawa i marzenia senne zlewają się w jedno. Nie jesteśmy wówczas w stanie określić czy to, co aktualnie przeżywamy dzieje się naprawdę, czy jest to tylko wytwór naszej wyobraźni. Badacze twierdzą, że mioklonie nocne mogą być związane ze spadkiem napięcia mięśniowego.
Mioklonie mogą mieć różne przyczyny. Jeżeli występują u osób zdrowych w szczególnych sytuacjach (np. w czasie snu) i nie mają wpływu na codzienne funkcjonowanie, mówimy wówczas o tzw. miokloniach fizjologicznych, które nie sa groźne dla naszego zdrowia. Należy do nich np. czkawka.

Zobacz również
Żak został uznany za winnego spowodowania katastrofalnego w skutkach wypadku drogowego, do którego doszło we wrześniu 2024 r., gdy prowadził samochód pod wpływem z prędkością przekraczającą 220 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 80 km/h.
W zderzeniu Volkswagena Arteona z Fordem Focusem zginął 37-letni pasażer drugiego auta, a jego żona oraz dwoje małych dzieci odnieśli obrażenia.

Gracze pierwszego zespołu „Dumy Katalonii” regularnie brali udział w sesjach zdjęciowych do corocznego kalendarza charytatywnego. W jedną z takich akcji zaangażował się również Lionel Messi. Niezwykły zbieg okoliczności sprawił, że Argentyńczyk pozował wówczas do zdjęć z zaledwie sześciomiesięcznym Lamine'em Yamalem.
