Zdarzyło Ci się coś takiego? Spokojnie leżysz sobie w łóżku, jest Ci wygodnie, cieplutko i powoli zasypiasz. Nagle czujesz, że Twoje ciało dziwnie podskakuje, co natychmiast Cię wybudza. Niekiedy takie „szarpnięcia” poprzedza uczucie spadania lub potknięcia, nad którymi nie jesteśmy w stanie zapanować.
Dzięki badaniom dowiedziono, ze tego stanu, określanego mianem “skurcze miokloniczne” (ang. “hypnic jerk”), doświadcza niemal 70% ludzkości. Takie uczucie pojawiają się w czasie pomiędzy czuwaniem, a zasypianiem, który nazywany jest stanem hipnagogicznym. Jest to etap zasypiania, podczas którego jawa i marzenia senne zlewają się w jedno. Nie jesteśmy wówczas w stanie określić czy to, co aktualnie przeżywamy dzieje się naprawdę, czy jest to tylko wytwór naszej wyobraźni. Badacze twierdzą, że mioklonie nocne mogą być związane ze spadkiem napięcia mięśniowego.
Mioklonie mogą mieć różne przyczyny. Jeżeli występują u osób zdrowych w szczególnych sytuacjach (np. w czasie snu) i nie mają wpływu na codzienne funkcjonowanie, mówimy wówczas o tzw. miokloniach fizjologicznych, które nie sa groźne dla naszego zdrowia. Należy do nich np. czkawka.

Zobacz również
Poznajcie Microeledone galapagensis - niezwykłą, niebieskawą ośmiornicę odkrytą na głębokości 1773 metrów w pobliżu wyspy Darwin, należącej do archipelagu Galapagos!
Ten maleńki głowonóg, wielkością przypominający piłeczkę golfową, został odkryty podczas ekspedycji naukowej w 2015 roku, ale dopiero kilka dni temu, po latach szczegółowych badań, potwierdzono, że reprezentuje zupełnie nowy gatunek, nieznany wcześniej nauce.
Co ciekawe, naukowcy wykorzystali tomografię komputerową, aby zbadać jego budowę wewnętrzną bez uszkadzania niezwykle cennego okazu. To kolejny dowód na to, jak wiele tajemnic wciąż skrywają głębiny oceanów!
