cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Tuż przed zaśnięciem czujesz jak byś spadała w przepaść? Wiemy dlaczego tak się dzieje.
logo-head
czytaj dalej

Zdarzyło Ci się coś takiego? Spokojnie leżysz sobie w łóżku, jest Ci wygodnie, cieplutko i powoli zasypiasz. Nagle czujesz, że Twoje ciało dziwnie podskakuje, co natychmiast Cię wybudza. Niekiedy takie „szarpnięcia” poprzedza uczucie spadania lub potknięcia, nad którymi nie jesteśmy w stanie zapanować. 

Dzięki badaniom dowiedziono, ze  tego stanu, określanego mianem “skurcze miokloniczne” (ang. “hypnic jerk”), doświadcza niemal 70% ludzkości. Ty też zaliczasz się do tej grupy? Takie uczucie pojawiają się w czasie pomiędzy czuwaniem, a zasypianiem, który nazywany jest stanem hipnagogicznym. Jest to etap zasypiania, podczas którego jawa i marzenia senne zlewają się w jedno. Nie jesteśmy wówczas w stanie określić czy to, co aktualnie przeżywamy dzieje się naprawdę, czy jest to tylko wytwór naszej wyobraźni. 

Mioklonie, inaczej zrywania mięśniowe, to występujące niespodziewanie gwałtowne, szarpiące i krótkotrwałe skurcze mięśni. Mioklonie obejmują pojedynczy mięsień albo całą grupę mięśniową. Dla osoby obserwującej mogą sprawiać wrażenie nagle pojawiającego się wstrząśnięcia jednej kończyny chorego.

Mioklonie mogą mieć różne przyczyny. Jeżeli występują u osób zdrowych w szczególnych sytuacjach (np. w czasie snu) i nie mają wpływu na codzienne funkcjonowanie, mówimy wówczas o tzw. miokloniach fizjologicznych. Należy do nich np. czkawka.

Źródło:  en.wikipedia.org
Dodano: 21.09.2020
autor: Jackson

Zobacz również

Z okazji Międzynarodowego Dnia Przeciwko Homofobii, Transfobii i Bifobii na krakowskim urzędzie miasta powiewa tęczowa flaga. Miasto podpisało rownież Kartę Różnorodności.
logo-head
Dodano: 17.05.2022
McDonald's całkowicie zamyka 820 restauracji i opuszcza rosyjski rynek. Pracę straci 62 tysiące osób.
logo-head
Dodano: 17.05.2022
Ukraina zawiesiła rozmowy pokojowe z Rosją.
logo-head
Dodano: 17.05.2022
Zakończenia nerwowe w okolicy odbytu pomagają odróżnić gazy od kupy, ale czasami nerwy te się mylą.
logo-head
Dodano: 17.05.2022
53-letnia Angelyn Burk wraz z mężem na stałe zamieszkali na statku wycieczkowym pływającym w egzotyczne miejsca, ponieważ jest to tańsze, niż kupno domu na kredyt hipoteczny.
logo-head
czytaj dalej
Jakiś czas temu para postanowiła policzyć ile wyniesie ich kredyt hipoteczny na dom w Seattle w stanie Waszyngton, gdzie dotychczas wynajmowali mieszkanie. Okazało się, że średnia cena domu w tym mieście wynosi 958 tysięcy dolarów, co w momencie wzięcia kredytu hipotecznego przekłada się na coroczną spłatę w wysokości około 50 tysięcy dolarów.

Małżonkowie policzyli więc, ile rocznie zapłacą za mieszkanie na statku wycieczkowym, który przez cały rok pływa w rejsach na egzotyczne wyspy. Matematyka okazała się bezlitosna dla kredytu hipotecznego. Koszt noclegu na statku wycieczkowym wraz z wyżywieniem zamknął się w kwocie 88 dolarów za parę za dzień, co daje wydatek nieco ponad 32 tysięcy dolarów rocznie. Czyli znacznie taniej, niż spłata kredytu hipotecznego, a w cenie statku wliczone jest również jedzenie, podróże i inne atrakcje. Od tego czasu państwo Burkowie mieszkają na statku i zamierzają pływać na nim tak długo, jak zdrowie im na to pozwoli.
Źródło:  www.upworthy.com
Dodano: 17.05.2022
autor: MarcinZbezu