cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Tuż przed zaśnięciem czujesz jak byś spadała w przepaść? Wiemy dlaczego tak się dzieje.
logo-head
czytaj dalej

Zdarzyło Ci się coś takiego? Spokojnie leżysz sobie w łóżku, jest Ci wygodnie, cieplutko i powoli zasypiasz. Nagle czujesz, że Twoje ciało dziwnie podskakuje, co natychmiast Cię wybudza. Niekiedy takie „szarpnięcia” poprzedza uczucie spadania lub potknięcia, nad którymi nie jesteśmy w stanie zapanować. 

Dzięki badaniom dowiedziono, ze  tego stanu, określanego mianem “skurcze miokloniczne” (ang. “hypnic jerk”), doświadcza niemal 70% ludzkości. Ty też zaliczasz się do tej grupy? Takie uczucie pojawiają się w czasie pomiędzy czuwaniem, a zasypianiem, który nazywany jest stanem hipnagogicznym. Jest to etap zasypiania, podczas którego jawa i marzenia senne zlewają się w jedno. Nie jesteśmy wówczas w stanie określić czy to, co aktualnie przeżywamy dzieje się naprawdę, czy jest to tylko wytwór naszej wyobraźni. 

Mioklonie, inaczej zrywania mięśniowe, to występujące niespodziewanie gwałtowne, szarpiące i krótkotrwałe skurcze mięśni. Mioklonie obejmują pojedynczy mięsień albo całą grupę mięśniową. Dla osoby obserwującej mogą sprawiać wrażenie nagle pojawiającego się wstrząśnięcia jednej kończyny chorego.

Mioklonie mogą mieć różne przyczyny. Jeżeli występują u osób zdrowych w szczególnych sytuacjach (np. w czasie snu) i nie mają wpływu na codzienne funkcjonowanie, mówimy wówczas o tzw. miokloniach fizjologicznych. Należy do nich np. czkawka.

Źródło:  en.wikipedia.org
Dodano: 21.09.2020
autor: Jackson

Zobacz również

Ekstraklasa wkracza właśnie w setny sezon swojej historii! Pierwsza kolejka naszej rodzimej ligi została rozegrana 3 kwietnia 1927 roku.
logo-head
Dodano: 24.07.2026
Dzisiaj do gry wraca najlepsza i najukochańsza liga piłkarska na świecie, czyli Ekstraklasa.
logo-head
Dodano: 24.07.2026
Dziś Michał S. jest żonaty, ukończył studia, ma dwójkę dzieci i nie był wcześniej karany. Po zatrzymaniu od razu wiedział, o jaką sprawę chodzi, i przyznał się do zab*jstwa 13-letniej Izy. Był jej sąsiadem i mieszkał około 500 metrów od jej domu.
logo-head
Dodano: 23.07.2026
Śledczy pobrali od podejrzanego materiał genetyczny, który okazał się zgodny z DNA zabezpieczonym na ciele Izy. Po blisko 15 latach od zbrodni zatrzymano 37-letniego Michała S., który w chwili zab*jstwa miał 22 lata.
logo-head
Dodano: 23.07.2026
W 2011 roku w Gdyni za*ordowano 13-letnią Izę Strzałkowską. Choć śledztwo trwało latami, nie udało się ustalić sprawcy. Przełom nastąpił dopiero po latach - dzięki genealogii genetycznej śledczy wytypowali podejrzanego.
logo-head
Dodano: 23.07.2026