cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Ukraińcy uruchomili stronę dla matek rosyjskich żołnierzy. Mogą tam znaleźć zdjęcia synów: żywych lub martwych.
logo-head
czytaj dalej
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Ukrainy uruchomiło specjalną stronę, a właściwie kanał na telegramie dla Rosjan, którzy za jego pośrednictwem mogą sprawdzić informacje o losie żołnierza wysłanego na ukraiński front. Jak podkreśla resort, znajdują się tam informacje zarówno o zabitych, jak i o wziętych do niewoli. Można tam trafić na drastyczne obrazy.

Niektórzy z zabitych żołnierzy są w takim stanie, że łatwa ich identyfikacja nie jest możliwa. Ukraińska administracja ma nadzieję, że bliscy zdołają ich rozpoznać po znakach szczególnych.

Niektóre zdjęcia i filmy są bardzo drastyczne, dlatego osoby wrażliwe ostrzegam przed odwiedzaniem tego kanału: t.me/s/rf200_now
Dodano: 06.03.2022

Zobacz również

Dziko żyjące pszczoły miodne uznano w Europie za zagrożone wyginięciem.
logo-head
Dodano: 27.10.2026
Na mundialu U-15 w piłce nożnej Reprezentacja Polski odmówiła wspólnego przejazdu autobusem z Rosjanami. Przedstawiciele naszej kadry poprosili o zmianę i ostatecznie oba zespoły pojechały osobno.
logo-head
Dodano: 27.10.2026
„Mam na imię Andrés i mam 12 lat. Razem z mamą postanowiliśmy oddać naszego pieska pod waszą opiekę. Robimy to w tajemnicy przed tatą, bo chce go sprzedać[...]".
logo-head
Dodano: 27.10.2026
"Znęca się nad nim i go kopie. Raz kopnął go tak mocno, że zranił mu ogonek. Mam nadzieję, że mu pomożecie i się nim zaopiekujecie. Zostawiłem mu pluszaka, żeby o mnie nie zapomniał” - napisał chłopiec.
logo-head
Dodano: 27.10.2026
12-letni chłopiec zostawił swojego szczeniaka pod schroniskiem, by uchronić go przed przemocą ze strony ojca.
logo-head
czytaj dalej

12-letni Andrés zostawił swojego szczeniaka pitbulla pod schroniskiem w meksykańskim stanie Michoacán. Dołączył list, w którym wyjaśnił, że jego ojciec znęca się nad psem, kopie go i zamierza go sprzedać. Mama pomogła chłopcu w tajemnicy oddać szczeniaka pod opiekę schroniska, by zapewnić mu bezpieczeństwo.

Pracownicy nazwali psa René. Po opublikowaniu jego historii otrzymali ponad 300 zgłoszeń od osób chcących go adoptować. Około rok później Andrés i jego mama wyprowadzili się i zamieszkali z dala od ojca chłopca.

Dodano: 27.10.2026