cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

W 1932 roku armia australijska wypowiedziała wojnę ptakom emu. Dowódcą armii był major G. P. W. Meredith, stada emu nie miały przywódcy.
logo-head
czytaj dalej
Wojna wybuchła z powodu niszczenia pól uprawnych należących do rolników przez stada ptaków emu.  W 1932 roku, po I wojnie światowej, w Australii, w rejonie rolniczym liczebność stad emu przekraczała 20 000 osobników. Ptaki pożerały i niszczyły plony, a rolnicy nie byli sobie w stanie z nimi poradzić. Wezwano na pomoc wojsko. Armia australijska wysłała do rolników 3 żołnierzy uzbrojonych w karabiny maszynowe i 10 tysięcy sztuk amunicji. Po drugiej stronie barykady stanęła armia nieuzbrojonych 20 000 ptaków emu. Walki trwały od 2 listopada do 10 grudnia 1032 roku. W ich wyniku zginęło 3486 sztuk emu. Po stronie armii australijskiej nie zanotowano strat w ludziach.
Źródło:  pl.wikipedia.org
Dodano: 02.10.2020
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

A ile powinien ruszać się zdrowy Viking? Minimum 150–300 minut aktywności fizycznej tygodniowo, czyli ok. 20–40 minut dziennie.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
Blisko 60% Polaków nie rusza się wcale, czyli nie podejmuje żadnej aktywności fizycznej w ciągu tygodnia.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
86% dzieci z klas I-III nie potrafi poprawnie rzucić i złapać piłki odbitej od ściany, a blisko 89% nie potrafi poprawnie skakać na skakance.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
Dwójka Koreańczyków poszła nad Morskie Oko, zachwycali się pięknymi widokami, w drodze powrotnej chcieli negocjować cenę przewozu z góralami, ale usłyszeli, że: "Nie ma takiej negocjacji".
logo-head
czytaj dalej

Dwóch turystów z Korei Południowej wybrało się pieszo nad Morskie Oko. ???? Po drodze nie kryli zachwytu nad Tatrami. „Kamera tego nie oddaje, ale widok ładniejszy niż myślałem” – komentował jeden z nich.

Po około trzech godzinach dotarli nad Morskie Oko, a w drodze powrotnej zmęczeni postanowili sprawdzić cenę przejazdu fasiągiem. Gdy usłyszeli 70 zł, spróbowali się targować. Pokazali nawet polsko-koreańską koszulkę, która – jak twierdzili – „zawsze działa”. Tym razem nie zadziałała. ?

„Nie ma zniżki, idźcie” – usłyszeli i ruszyli dalej pieszo.

Chwilę później zaczął padać mocny deszcz. „Trzeba było wziąć bryczkę. Chciałem zaoszczędzić. Bylibyśmy teraz suchutcy” - podsumował jeden z Koreańczyków.

Dodano: 23.09.2026
Masz możliwość zadać jedno pytanie na konferencji Reprezentacji Polski. O co pytasz?
logo-head
Dodano: 23.09.2026