W 1958 roku pewien mechanik naprawiający usterkę na pokładzie samolotu wojskowego zachwiał się i by złapać równowagę pociągnął za dźwignię awaryjnego zrzucania ładunku. Ładunkiem tym była bomba atomowa, która spadła na plac zabaw dla dzieci.
czytaj dalej
Historia wydarzyła się 11 marca 1958 roku. Z bazy Hunter w Savannah wystartowały cztery bombowce B-47E, a każda z maszyn została wyposażona w jedną bombę wodorową Mark 6, która (zdaniem Sił Powietrznych) nie zawierała materiału rozszczepialnego. Tuż po starcie samolotów na pokładzie jednego z nich wystąpiła usterka. Podczas jej usuwania mechanik zachwiał się z powodu turbulencji i by zachować równowagę chwycił za nieosłoniętą dźwignię awaryjnego zrzucania ładunku. Wydarzenie miało miejsce tuż po starcie, gdy maszyna przelatywała nad zaludnionym obszarem. 3,5 tonowa bomba spadła na przydomowy plac zabaw dla dzieci w momencie uderzenia w ziemię detonując konwencjonalny ładunek wybuchowy. Eksplozja zniszczyła kilka budynków, ale poza lekkimi obrażeniami czworga dzieci, nikomu nic się nie stało.
Źródło: www.rp.pl

Dodano: 27.11.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Wizz Air po raz pierwszy zorganizuje w Polsce lot niespodziankę. Pasażerowie wsiądą do samolotu, nie wiedząc, dokąd lecą.
czytaj dalej
Wizz Air po raz pierwszy organizuje w Polsce konkurs LetsGetLost, w którym nagrodą jest podróż do nieznanego miejsca. Zwycięzcy wystartują 25 września z Warszawy, a kierunek wyprawy odkryją dopiero po wylądowaniu.
Podobne akcje odbywały się już w innych krajach. Uczestnicy lecący z Wiednia trafili do Walencji, pasażerowie z Londynu Gatwick - do Antalyi, a zwycięzcy włoskich edycji podróżowali m.in. z Abu Zabi.

Dodano: 31.08.2026
Dodano: 30.08.2026
Dodano: 30.08.2026
Dodano: 30.08.2026
Dodano: 30.08.2026