cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

W 1958 roku pewien mechanik naprawiający usterkę na pokładzie samolotu wojskowego zachwiał się i by złapać równowagę pociągnął za dźwignię awaryjnego zrzucania ładunku. Ładunkiem tym była bomba atomowa, która spadła na plac zabaw dla dzieci.
logo-head
czytaj dalej
Historia wydarzyła się 11 marca 1958 roku. Z bazy Hunter w Savannah wystartowały cztery bombowce B-47E, a każda z maszyn została wyposażona w jedną bombę wodorową Mark 6, która (zdaniem Sił Powietrznych) nie zawierała materiału rozszczepialnego. Tuż po starcie samolotów na pokładzie jednego z nich wystąpiła usterka. Podczas jej usuwania mechanik zachwiał się z powodu turbulencji i by zachować równowagę chwycił za nieosłoniętą dźwignię awaryjnego zrzucania ładunku. Wydarzenie miało miejsce tuż po starcie, gdy maszyna przelatywała nad zaludnionym obszarem. 3,5 tonowa bomba spadła na przydomowy plac zabaw dla dzieci w momencie uderzenia w ziemię detonując konwencjonalny ładunek wybuchowy. Eksplozja zniszczyła kilka budynków, ale poza lekkimi obrażeniami czworga dzieci, nikomu nic się nie stało.
Źródło:  www.rp.pl
Dodano: 27.11.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Pizza-gate weszła na nowy poziom! Jeśli najsłynniejsza polska restauratorka skosztuje mrożonej pizzy do końca października, bukmacherzy za każde postawione 10 zł płacą 44 zł.
logo-head
Dodano: 07.10.2026
Napastnik Wisły Kraków, Ángel Rodado, przyznał w dzisiejszym wywiadzie, że gra w reprezentacji Polski byłaby dla niego „zaszczytem i wielkim powodem do dumy”.
logo-head
czytaj dalej

Napastnik Wisły Kraków przyznał w rozmowie z WP SportoweFakty, że temat pojawiał się już w żartach w szatni, a on sam widział nawet przeróbki ze swoją twarzą w koszulce reprezentacji.

Rodado zaznacza jednak, że obecnie nie myśli o tym intensywnie i zdaje sobie sprawę, że ewentualna zmiana obywatelstwa nie jest prostą sprawą. Gdyby jednak w przyszłości taka możliwość pojawiła się dzięki jego dobrej grze, byłby na nią otwarty.

„Gra w polskiej koszulce byłaby dla mnie zaszczytem i wielkim powodem do dumy” - przyznał.

Hiszpan jest mocno związany z Polską. Z Wisłą ma kontrakt do 2030 roku, w Krakowie urodził się jego syn Jan, a sam Rodado przyznał w wywiadzie, że bardzo dobrze czuje się w naszym kraju.

Dodano: 07.10.2026
Kotka ze schroniska o imieniu Avril stała się hitem internetu po tym, jak ludzie zauważyli, że wygląda jak Avril Lavigne.
logo-head
czytaj dalej

Kotka o imieniu Avril Lavigne trafiła pod opiekę Surrey Animal Resource Centre w Kanadzie i szybko zrobiło się o niej głośno w internecie. Wszystko przez jej charakterystyczne umaszczenie - ciemne znaczenia wokół oczu przypominają mocny eyeliner, który przez lata był jednym ze znaków rozpoznawczych Avril Lavigne. Przy takim imieniu trudno o lepsze dopasowanie. 

Dodano: 07.10.2026
Aż 68 proc. polskich mężczyzn w wieku 18-24 lat nie jest w żadnym związku. Co trzecia młoda osoba rezygnuje również z regularnych relacji intymnych.
logo-head
czytaj dalej

Dane pokazują, że brak partnera dotyczy szczególnie młodych mężczyzn. Według badania „Generacje i Rodziny” aż 68 proc. Polaków w wieku 18-24 lat nie jest obecnie w żadnym związku. Co więcej, co trzecia osoba w wieku 18-24 lat nie utrzymuje relacji intymnych.

Dane pochodzą z badania GGP-PL „Generacje i Rodziny”, realizowanego przez Szkołę Główną Handlową w Warszawie w ramach międzynarodowego programu badającego zmiany w życiu rodzinnym i relacjach między kobietami i mężczyznami.

Dodano: 07.10.2026
Szczecińscy lekarze uratowali trzy życia jednocześnie! Przeprowadzili pionierską w skali świata operację u kobiety w ciąży bliźniaczej, u której doszło do krwotoku w mózgu. Dzięki nim mama oraz Mila i Maks żyją. Ciary! ❤️
logo-head
czytaj dalej

Pani Olga była w 29. tygodniu ciąży bliźniaczej, gdy doszło u niej do krwawienia w mózgu. Lekarze ze Szczecina przeprowadzili pionierski zabieg, zamykając nieprawidłowe naczynia bez konieczności wcześniejszego rozwiązania ciąży. Osiem tygodni później, w 37. tygodniu, na świat przyszli Mila i Maks. Mama i dzieci mają się dobrze. ❤️ Trzy uratowane życia. Wielkie brawa dla całego zespołu! 

fot. FB/USK-1 PUM w Szczecinie

Dodano: 07.10.2026