cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

W 1958 roku pewien mechanik naprawiający usterkę na pokładzie samolotu wojskowego zachwiał się i by złapać równowagę pociągnął za dźwignię awaryjnego zrzucania ładunku. Ładunkiem tym była bomba atomowa, która spadła na plac zabaw dla dzieci.
logo-head
czytaj dalej
Historia wydarzyła się 11 marca 1958 roku. Z bazy Hunter w Savannah wystartowały cztery bombowce B-47E, a każda z maszyn została wyposażona w jedną bombę wodorową Mark 6, która (zdaniem Sił Powietrznych) nie zawierała materiału rozszczepialnego. Tuż po starcie samolotów na pokładzie jednego z nich wystąpiła usterka. Podczas jej usuwania mechanik zachwiał się z powodu turbulencji i by zachować równowagę chwycił za nieosłoniętą dźwignię awaryjnego zrzucania ładunku. Wydarzenie miało miejsce tuż po starcie, gdy maszyna przelatywała nad zaludnionym obszarem. 3,5 tonowa bomba spadła na przydomowy plac zabaw dla dzieci w momencie uderzenia w ziemię detonując konwencjonalny ładunek wybuchowy. Eksplozja zniszczyła kilka budynków, ale poza lekkimi obrażeniami czworga dzieci, nikomu nic się nie stało.
Źródło:  www.rp.pl
Dodano: 27.11.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

W czerwcu Łukasz Litewka ponownie stanie na czele „Zwierzogrania”. To już druga edycja akcji, nazywanej Wielką Orkiestrą Pomocy dla potrzebujących zwierząt.
logo-head
Dodano: 24.03.2026
Dzisiaj obchodzimy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką.
logo-head
czytaj dalej
Dzień ten związany jest z tragicznym losem rodziny Ulmów oraz ukrywających się z ich pomocą Żydów, którzy 24 marca 1944 roku, w wyniku donosu, zostali zamordowani przez Niemców we wsi Markowa na Rzeszowszczyźnie. W tym roku mijają 82 lata od tych wydarzeń.
Dodano: 24.03.2026
Mieszkanka Raweny we Włoszech pozwała swojego 31-letniego syna o to, że nie wyprowadził się z domu.
logo-head
czytaj dalej
Podczas rozprawy kobieta argumentowała, że jej syn nie sprząta, a mimo że jest zatrudniony, nie dokłada się do opłat za rachunki. Sąd przychylił się do jej stanowiska - nakazał synowi opuścić dom matki oraz zasądził od niego trzy tysiące euro tytułem kosztów sądowych.
Dodano: 23.03.2026
Piłkarze Bayernu Monachium składają życzenia z okazji 40-lecia polskiej firmy Drutex.
logo-head
Dodano: 23.03.2026
Karol Nawrocki podczas wizyty na Węgrzech powiedział, że Władimir Putin jest dla niego zbrodniarzem. Podkreślił, że Polska uważa Putina i Rosję za zagrożenie egzystencjalne.
logo-head
Dodano: 23.03.2026