Prawnik Garry Hoy zginął, gdy na 24. piętrze chciał udowodnić studentom, że szyba w jego biurze jest nie do rozbicia, uderzył w nią z impetem. Wcześniej dwukrotnie mu się udało. Tym razem szyba wytrzymała, lecz wypadła z ramy.
Dodano: 01.04.2021
autor: Jackson
Zobacz również
Dodano: 25.05.2026
Dodano: 25.05.2026
Łatwogang dojechał do Gdańska! Pokonał około 700 km i zebrał ponad 18 milionów złotych! Czapki z głów Piotrek!
czytaj dalej

Dodano: 24.05.2026
Dodano: 24.05.2026
Dodano: 24.05.2026