W 2014 roku doszło do zaginięcia lotu Malaysia Airlines 370. Na pokładzie samolotu znajdowało się 239 osób. Do dziś nie wiadomo, co się stało z maszyną i ludźmi na jej pokładzie.
czytaj dalej
Do zaginięcia samolotu z ponad 200 pasażerami na pokładzie doszło 8 marca 2014 roku. Samolot Boening 777-200ER leciał z Kuala Lumpur do Pekinu. Z radarów zniknął nad Morzem Południowochińskim, ale na podstawie ustaleń śledczych wiadomo, ze później wykonał skręt w kierunku Oceanu Indyjskiego. Tam trop się urywa. Brytyjska firma zajmująca się satelitami poinformowała, że ostatni sygnał odebrany z samolotu został zarejestrowany jeszcze 7 godzin po tym, jak maszyna zniknęła z radarów.
Poszukiwania samolotu rozpoczęły się 9 marca 2014 roku, ale początkowo nie przyniosły żadnych rezultatów. Pierwsze szczątki samolotu zostały znalezione dopiero około 1,5 roku po jego zaginięciu - 29 lipca 2015 roku na plaży wyspy Reunion na Oceanie Indyjskim znaleziono dwumetrową część skrzydła należącą do poszukiwanego samolotu. Do dziś nie wiadomo ostatecznie co stało się z maszyną i z pasażerami.
Poszukiwania samolotu rozpoczęły się 9 marca 2014 roku, ale początkowo nie przyniosły żadnych rezultatów. Pierwsze szczątki samolotu zostały znalezione dopiero około 1,5 roku po jego zaginięciu - 29 lipca 2015 roku na plaży wyspy Reunion na Oceanie Indyjskim znaleziono dwumetrową część skrzydła należącą do poszukiwanego samolotu. Do dziś nie wiadomo ostatecznie co stało się z maszyną i z pasażerami.
Źródło: pl.wikipedia.org

Dodano: 03.12.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Wisła Kraków po czterech latach wraca do PKO BP Ekstraklasy!
czytaj dalej
Biała Gwiazda wygrała 2:0 z Chrobrym Głogów i jest już pewna, że w przyszłym sezonie po czterech długich latach wystąpi na ekstraklasowych boiskach.

Dodano: 08.05.2026
Niemiecki turysta otrzymał blisko 1000 euro odszkodowania po tym, jak nie udało mu się zająć leżaka na wakacjach, ponieważ inni goście rezerwowali je ręcznikami.
czytaj dalej
Niemiecki turysta wygrał w sądzie sprawę o leżaki na wakacjach i otrzymał prawie 1000 euro odszkodowania. Mężczyzna skarżył się, że inni goście codziennie rezerwowali leżaki ręcznikami, przez co mimo wstawania o 6 rano musiał poświęcać około 20 minut na znalezienie wolnego miejsca. Sąd w Hanowerze uznał, że organizator wycieczki nie egzekwował hotelowego zakazu takich praktyk i przyznał rodzinie 986,70 euro rekompensaty.

Dodano: 08.05.2026
Dodano: 08.05.2026
Dodano: 08.05.2026
Dodano: 08.05.2026