Dwaj Hiszpanie otrzymali za fałszywy obraz 1,7 mln franków szwajcarskich (według ówczesnego kursu prawie 6 mln zł). Sprawdzili autentyczność pieniędzy specjalną maszyną , jednak pośrednik zdołał je podmienić, zanim się rozstali. Gdy próbowali wpłacić część z pieniędzy w szwajcarskim banku, okazało się, że to fałszywki. A kiedy wracali go domu, francuscy celnicy odkryli w ich bagażu resztę fałszywych pieniędzy - i zawiadomili hiszpańską policję.

Zobacz również
14-latek z okolic Andrychowa zabrał nocą rodzinny samochód i przejechał około 750 kilometrów, docierając aż do Kołobrzegu. W tym czasie rodzina zgłosiła jego zaginięcie, a policjanci ustalali trasę m.in. dzięki lokalizacji telefonu.
Na widok patrolu chłopak nie zatrzymał się do kontroli. Zaczął uciekać, a następnie porzucił samochód i kontynuował ucieczkę pieszo. W poszukiwania zaangażowano ponad 100 policjantów, strażaków, ratowników oraz drony z kamerami termowizyjnymi.

Projekt przewiduje możliwość przytrzymania ucznia lub wyprowadzenia go z klasy wbrew jego woli. Interwencja ma być ostatecznością, gdy inne sposoby zawiodą. Nie chodzi o zgodę na bicie ani kary cielesne.
Każde dziecko ma prawo do bezpieczeństwa, a cała klasa - do spokojnej nauki.
Potrzebne wsparcie dla nauczycieli czy zbyt duże ryzyko nadużyć? ?
