cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

W 2017 roku dwóch szkockich studentów poszło do galerii sztuki i zostawiło na pustym stole ananasa, by sprawdzić, czy ludzie nie pomylą go ze sztuką. Kiedy wrócili cztery dni później, ananas był zamknięty w gablocie.
logo-head
czytaj dalej
22-letni Ruairi Gray z Uniwersytetu Roberta Gordona w Aberdeeen - oraz jego kolega Lloyd Jack zostawili owoc na środku wystawy Look Again. Po 4 dniach okazało się że ananas nie tylko nie został usunięty z galerii, ale został umieszczony w specjalnej gablocie, która zapobiega uszkodzeniu eksponatów.

Jak twierdzi sam student cytowany przez MailOnline, to najzabawniejsze wydarzenie, jakie go od dawna spotkało: "Zobaczyłem puste miejsce na podwyższeniu, więc postanowiliśmy sprawdzić, jak długo ananas tam pozostanie i czy w ogóle ludzie uwierzą, że to sztuka. Wróciłem tam po jakimś czasie i został on przełożony do obudowy ze szkła. To najzabawniejsze wydarzenie, które spotkało mnie w ciągu ostatniego roku. Mój promotor to zobaczył i musiał zapytać wykładowcę sztuki, czy to prawda, ponieważ nie mógł w to uwierzyć".
Dodano: 14.01.2022

Zobacz również

Czeka nas jeszcze jedno uderzenie mroźnej zimy. Sypnie śniegiem, a temperatura spadnie do nawet -20°C.
logo-head
Dodano: 06.02.2026
Nadal możecie dołączyć do gry i wziąć udział w lutowej, włoskiej edycji maratonu oraz zawalczyć o swoją część z puli 1,5 mln złotych.
logo-head
Dodano: 06.02.2026
Co miesiąc STS rusza z maratonami - tu liczy się wytrwałość i systematyczność, a każdy, kto dotrze do mety, wygrywa. Już dziś startuje włoska edycja Maratonu STS, w której do podziału między zwycięzców jest aż 1,5 mln złotych!
logo-head
Dodano: 06.02.2026
W 2026 roku STS przygotował 24,5 miliona złotych dla swoich użytkowników w postaci bonusów. Jest to ewenement na skalę światową!
logo-head
Dodano: 06.02.2026
Bociany szykują się już do powrotu do swoich gniazd w Polsce.
logo-head
czytaj dalej
Ornitolodzy monitorują wędrówki bocianów za pomocą nadajników GPS montowanych na ich grzbietach. Z obserwacji wynika, że ptaki zaczynają już wykazywać tzw. niepokój migracyjny. Osobniki, które wiosną powinny dotrzeć do Polski, przebywają obecnie w rejonach Czadu i Sudanu i pokonują nawet do 240 kilometrów dziennie. To etap przygotowań do kolejnego odcinka długiej podróży - wyjaśniają naukowcy z Uniwersytetu Zielonogórskiego.
Dodano: 05.02.2026