Okazuje się, że najdroższe mieszkanie zostało sprzedane w gdańskim Jelitkowie. Za 264-metrowy apartament klient zapłacił 5,3 mln zł.
Jeśli chodzi o rekordowy zakup mieszkania, do którego doszło w Warszawie, to opiewał on na kwotę 4,9 mln złotych. Tyle miał kosztować apartament w samym centrum stolicy.

Zobacz również
W Amsterdamie nawet bezdomne koty mają swoją łódź.
Historia De Poezenboot zaczęła się w 1966 roku, kiedy Henriette van Weelde zaczęła przygarniać porzucone i bezdomne koty. Z czasem zwierząt było tak dużo, że w jej domu zabrakło miejsca. Rozwiązaniem okazała się łódź mieszkalna, na której w 1968 roku zamieszkały pierwsze koty.
Tak powstało pływające schronisko, które do dziś zapewnia zwierzętom opiekę i pomaga im znaleźć nowe domy.
Można je odwiedzić zupełnie za darmo, choć darowizny są mile widziane - to dzięki wsparciu darczyńców to niezwykłe miejsce może działać.
