Młody Elon został zrzucony ze schodów i pobity do utraty przytomności, przez co wylądował w szpitalu, a do szkoły wrócił tydzień później.
Nie wiadomo kim aktualnie są ludzie, którzy zrzucili Elona Muska ze schodów, pewne jest jedno, że na pewno nie planują podboju kosmosu.

Zobacz również
Pan Chen kupił 100 par zatyczek do uszu, obawiając się, że dziecko może płakać i przeszkadzać pasażerom. Po wejściu na pokład chodził po kabinie, przepraszał z góry i proponował zatyczki. Nie rozdał jednak wszystkich 100 par - większość pasażerów odmówiła, mówiąc, że płacz małego dziecka jest czymś normalnym. Ostatecznie przyjęto około 30 par.
Co ciekawe, dziecko płakało tylko kilka razy podczas startu i lądowania i szybko udało się je uspokoić. Pozostałe zatyczki ojciec podczas lotu powrotnego przekazał załodze.

Bo czasami, żeby poczuć piękno chwili, wcale nie trzeba jej widzieć.
