Trend wychodzenia z kościoła katolickiego i ewangelickiego doskonale widać w Niemczech, gdzie tego rodzaju dane są zabierane. W samym 2019 roku z kościoła odeszło tam ponad pół miliona wiernych, a taki trend jest widoczny już przynajmniej od kilku lat.
We Włoszech, europejskiej "stolicy" kościoła trend odwracania się od tej instytucji widoczny jest w ilości osób płacących obowiązkowy podatek, który każdy podatnik musi przeznać na wybrane przez siebie zarejestrowane wyznanie lub organizację pożytku publicznego. W ostatnich latach drastycznie zmniejszyła się w Włoszech ilość osób przeznaczających ten podatek na działalność kościoła katolickiego. W tej chwili jest to zaledwie około 30 procent mieszkańców Włoch. Dodatkowo już około 1/3 obywateli tego kraju uważa się za ateistów.
W Irlandii, zachodnioeuropejskiej ostoi katolicyzmu również widać kryzys wiary. W 1971 roku za katolików uważało się tam 93 procent społeczeństwa, w 2010 roku odsetek ten wynosił 88 procent, a w 2016 roku - 76 procent. Prawo kanoniczne w Irlandii nie uznaje wystąpienia z Kościoła. Władze kościelne uniemożliwiły to wiernym w 2009 roku, obserwując trend odwracania się od wiary.

Zobacz również
Po emisji finału 5. sezonu „Stranger Things” na Netflixie, który miał premierę 31 grudnia 2025 roku, część fanów zaczęła twierdzić, że to nie był prawdziwy koniec serialu. Według teorii nazwanej #ConformityGate pokazane zakończenie jest zbyt „normalne” i ma być jedynie iluzją ukrywającą prawdziwą historię. Zwolennicy tej koncepcji doszukują się w finale ukrytych symboli i nienaturalnych sekwencji sugerujących manipulację rzeczywistością przez antagonistę, a prawdziwy finał - ich zdaniem - ma pojawić się jako sekretne zakończenie 7 stycznia 2026 roku. Mimo internetowych odliczań i spekulacji Netflix oraz twórcy serialu zaprzeczyli tym doniesieniom i podkreślili, że wszystkie odcinki zostały już udostępnione, a seria definitywnie dobiegła końca.

Pietuszewski podpisał trzyletni kontrakt (do 5 stycznia 2029 roku). Została w nim zawarta klauzula odstępnego w wysokości 60 milionów euro. Jagiellonia otrzymana za swojego gracza 10 milionów euro z bonusami.
